„Zaproś dudka do ogródka” – to ogólnopolska akcja przyrodnicza zachęcająca ludzi do wieszania budek lęgowych dla tego gatunku ptaków.

Akcja „Zaproś dudka do ogródka” ma charakter ogólnopolski. – Zależy mi na tym, aby społeczeństwo dostrzegło, jak wiele pięknych ptaków znika z naszego otoczenia. Dotyczy to także barwnie ubarwionych dudków, które giną w wyniku przekształcania środowiska oraz kłusownictwa podczas migracji z i na tereny lęgowe – mówi Przemysław Bartos, autor bloga „Przyroda dla Sosnowca”.

Kiedy do Polski wracają dudki?

Dudki przylatują do Polski w okolicach kwietnia. – Dudki do Polski przylatują w kwietniu i niemal od razu zajmują swoje terytorium lęgowe. Obszar ten musi być odpowiednio duży i zasobny w pokarm. Ptaki zdobywają pożywienie głównie na łąkach, polach i pastwiskach, chociaż czasami przylatują do przydomowych ogrodów, gdzie szukają turkuci podjadków – stając się tym samym naszymi sprzymierzeńcami – opowiada sosnowiczanin.

Dudek to niewielki, bo zaledwie 25-32 centymetrowy ptak, będący jedynym przedstawicielem rodziny dudków na świecie. Podobnie jak pozostali przedstawiciele rzędu kraskowych, którymi są zimorodek, żołna i kraska, jest przepięknie ubarwiony.

Jego cechami charakterystycznymi są: gliniastopomarańczowe ubarwienie z czarno-biało pręgowanym grzbietem i skrzydłami oraz czarny ogon z białą przepaską. Kontrastowe ubarwienie powoduje rozmycie kształtów podczas żerowania i chroni dudki przed atakiem drapieżników. Najbardziej znanym atrybutem dudka jest jego czubek, który ptak rozkłada i składa, gdy jest zaniepokojony lub kiedy chce przypodobać się partnerowi.

Ulubionym pokarmem dudków są owady i ich larwy, ślimaki, dżdżownice, chrząszcze, stonogi, jaszczurki, a także żaby. Ofiary namierza długim dziobem i wyciąga rozgrzebując podłoże, bądź stertę liści silnymi nogami.

Dudki są ptakami monogamicznymi przez cały sezon lęgowy. W zależności od zasobności terytorium w pokarm mogą wychować od 4 do 12 młodych. Jednak w wyniku utraty naturalnych siedlisk ich liczebność systematycznie spada.

Dudki – fot. Krzysztof Jaworski

Zaproś dudka do ogródka

Najważniejszym zadaniem projektu jest ochrona terenów lęgowych dudków oraz zwiększenie ich liczebności na terytorium Polski, poprzez zaangażowanie społeczeństwa do działań mających na celu ratunek tych ptaków.

Celem projektu jest również podniesienie poziomu wiedzy i świadomości ekologicznej Polaków, poprzez działania edukacyjne oraz informacyjno-promocyjne na temat zmniejszania się liczebności ptaków – mówi Przemysław Bartos.

Udział w akcji jest bezpłatny i każdy może do niej dołączyć wieszając budki lęgowe typu D. – Im więcej osób pozna dudki, tym lepiej dla całego środowiska. Ambasadorami akcji zostali m.in. Dariusz Dudek, Łukasz Simlat, Anna Głogowska, Marcin Kostrzyński oraz Beata Sadowska. Natomiast partnerem akcji jest firma produkująca budki MKW Pracownia Przyrodniczo-Rolna – dodaje.

Korzyści z wieszania budek lęgowych

Najprostszą formą wsparcia dudków jest wieszanie budek lęgowych dostosowanych do ich preferencji, czyli budek typu D. Średnica otworu wlotowego musi wynosić od 55 mm do 85 mm, a głębokość od wlotu do dna musi mieć 31 cm. Takie parametry zapewniają ptakom warunki zbliżone do naturalnych dziupli drzew.

Aby zapobiec konkurencji ze strony innych gatunków ptaków konieczne jest umieszczenie budki stosunkowo nisko, na wysokości ok. 1,5 m – 2 m lub nawet niżej. Im wyżej zostanie zawieszona budka, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie zajęta przez szpaki, kawki lub wróble.

Budki lęgowe dla dudków – fot. Przyroda dla Sosnowca

Montaż budek lęgowych dostosowanych do potrzeb tych chronionych ptaków jest działaniem, które przyniesie długofalowe efekty. Raz zawieszona budka może służyć danej parze lęgowej nawet przez 10 lat. Natomiast w przypadku, gdy na danym obszarze nie występują jeszcze dudki, każda z budek lęgowych może zapewnić sukces lęgowy innym ptakom takim jak: kawki, gołębie siniaki, gągoły, kraski, włochatki, kowaliki, pleszki, szpaki, a nawet mogą stać się domem dla wiewiórek. Tym samym dudek stanowi gatunek osłonowy, czyli jego ochrona przyczynia się do poprawy warunków życia wielu innych, współwystępujących gatunków, a także do dbałości o ich siedliska – wyjaśnia Przemysław Bartos.