
Tomasz Niedziela (radny, przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Sosnowcu):
Ustawa dekomunizacyjna wiąże ręce samorządowcom. Jest bublem prawnym i nie powinna być w ogóle uchwalona.
Nie zgodzę się z prof. Adamem Gierkiem. Musimy walczyć o dobre imię jego ojca. Z PiS-em nie da się rozmawiać o symbolach i nazwiskach w inny sposób, niż patrząc na to przez pryzmat deptania, niszczenia i wymazywania z historii. W obecnej sytuacji politycznej IPN jest elementem walki politycznej. Udało im się przekonać młodych ludzi biegających po ulicach w koszulkach Żołnierzy Wyklętych, którzy nie wiedzą nawet, kim byli ci ludzie. To dlaczego nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla Edwarda Gierka czy Jerzego Ziętka?
Historią powinni zając się historycy, a nie politycy. My jako sosnowiczanie, jako radni powinniśmy zając się edukacją. Powinniśmy młodemu pokoleniowi tłumaczyć, że były rożne czasy. Nie wszystko było białe albo czarne.
Edward Gierek zrobił wiele nie tylko dla Sosnowca, ale także dla całego województwa i kraju. Jego polityka nie była tylko biała, miała różne odcienie. Były dobre i złe decyzje. Mam tego pełną świadomość. Okres PRL był jednak okresem, w którym Polakom żyło się lepiej.
Czy Edward Gierek jest ważny dla Polaków? W 2013 roku przeprowadzono ankietę, w której proszono o wskazanie najwybitniejszych postaci w historii Polski. Edward Gierek znalazł się w pierwszej ósemce. To jest odpowiedź na pytanie, czy był wybitnym politykiem.
Ja chcę państwa, w którym możemy o tym rozmawiać. Nie chcę państwa, w którym każe się ludzi tylko dlatego, że pracowali w czasach PRL-u. Oni wtedy poświęcali swój czas i rzetelnie pracowali dla naszego kraju. Teraz odbiera im się emerytury i traktuje, jak margines społeczne. To w przyszłości może doprowadzić do rewanżyzmu. Tego chcemy? Nasz kraj musi być zjednoczony i musimy dążyć do tego, żeby wszyscy politycy to zrozumieli.
W Zagłębiu za czasów rządów Edwarda Gierka żyło się lepiej. Była praca, budowano nowe osiedla, drogi, przychodnie. Była godna płaca. Niech będą Żołnierze Wyklęci i niech będzie Edward Gierek.
Walczmy wspólnie. Warto, aby pamięć o Edwardzie Gierku była wciąż żywa. Musimy uderzyć się w pierś. Lewica przespała. Nie szanowaliśmy symboli, nie mówiliśmy Polakom o tym, co zrobiliśmy dobrego dla naszego państwa. Prawica za to bardzo szybko potrafiła zrobić z Lecha Wałęsy „Bolka”. Nie był on moim idolem, ale był moim prezydentem, do którego mam szacunek. Za chwilę całkowicie wymaże go z historii, tak jak chce to zrobić z Edwardem Gierkiem. Z Żołnierzy Wyklętych za to zrobi symbol walki i męczeństwa, a z Lecha Kaczyńskiego zrobi męża stanu.
Młodzi ludzie mają małą wiedzą historyczną. To jest fakt. Żyjemy w świecie obrazków. Na Facebooku bardzo szybko szybko można wykreować bohatera, można stworzyć wzorce. Wystarczy sprawna maszyna propagandowa.
Lewica w tym mieście zawsze była przy Edwardzie Gierku i zapewniam, że w Sosnowcu lewicowego polityka na święcie Trzech Króli nikt nie zobaczy na koniu.

















