Ministerstwo Edukacji nie wyklucza powrotu uczniów do szkół. O tym w jakiej formule i kiedy uczniowie będą wracali do szkół poinformuje za kilka dni premier Mateusz Morawiecki.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski poinformował, że ministerstwo rozważa kilka wariantów dotyczących dalszej nauki uczniów. Decyzja odnośnie stacjonarnej formy nauczania zostanie podjęta w drugiej połowie maja.

– Jeżeli sytuacja epidemiczna pozwoli, to będziemy chcieli chociaż na kilka tygodni uruchomić szkoły w tej tradycyjnej formule. O tym w jakiej formule i kiedy uczniowie będą wracali do szkół premier Mateusz Morawiecki będzie informował za kilka dni, wtedy przekażemy więcej szczegółów – zapowiedział minister.

Do 24 maja uczniowie pozostają w domach i uczą się na odległość. – Z informacji, które mamy, to przytłaczająca większość uczniów korzysta z kształcenia na odległość i z tej formy elektronicznej. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nie wszyscy uczniowie mają dostęp do nowoczesnego sprzętu i do szybkiego internetu – zaznaczył Piontkowski. – Przewidując taką sytuację wyraźnie wskazaliśmy, że nauczyciele mogą prowadzić także w inny sposób edukację na odległość – dodał.

Jak podkreślił minister mogą to być na przykład drukowane pakiety przekazywane uczniom, czy dostępne w szkole raz na tydzień, czy dostarczane do domów. To już zależy od gminy.

Podczas konferencji minister cyfryzacji Marek Zagórski ogłosił nowy program finansowania szkół i samorządów. Na zakup laptopów i tabletów ministerstwo przeznaczy 180 mln złotych. Resort będzie namawiał gminy, by pomoc trafiła do rodzin wielodzietnych oraz z dziećmi z niepełnosprawnościami. Wnioski można składać od 15 maja. Dofinansowanie wyniesie od 35 tys. do 165 tys. zł.

Nowe zasady bezpieczeństwa w szkołach

Mówiąc o warunkach sanitarnych i higienicznych Piontkowski powiedział, że przynajmniej w klasach młodszych będą obowiązywały podobne reguły jak te, które obowiązują w przedszkolach.

– Przypomnę, że w przypadku tych najmłodszych dzieci, jeżeli przebywają w swojej sali, to ani te dzieci, ani nauczyciele nie są zobowiązani do tego, aby zakładać maseczki, czy inne przedmioty, które zasłaniałyby usta oraz nos. Natomiast, gdy idą do części wspólnych, gdy dzieci idą z rodzicami do przedszkola czy do szkoły, to w przypadku dzieci powyżej czwartego roku życia zobowiązane są one do noszenia jakiejś zasłony nosa i ust. Podobnie zresztą jest z rodzicami, gdy przychodzą do szatni, to ich obowiązuje. I podobne zasady będą obowiązywały także w szkołach, gdy dzieci i młodzież wrócą do szkół – powiedział minister.

Zasady przeprowadzania egzaminów

Odnosząc się do pytania o zasady przeprowadzania egzaminów ósmoklasisty i maturalnych Piontkowski przypomniał, że dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej niedługo opublikuje odpowiednie zarządzenie. – My w tej chwili wypuściliśmy do konsultacji społecznych harmonogram naboru do szkół ponadpodstawowych. Skoro egzamin został przesunięty na połowę czerwca, to musiało oznaczać, że automatycznie także przesunięcie rekrutacji – dodał.

Piontkowski przypomniał, że dotąd rekrutacje odbywały się na przełomie czerwca i lipca, a teraz musi to być przesunięte o miesiąc. – Prosimy samorządy, szkoły o to, aby wyrażały swoje opinie. Być może coś w tym zaproponowanym harmonogramie trzeba będzie zmieniać – zaznaczył.

Letni wypoczynek dzieci i młodzieży

Szef MEN poinformował także o trwających rozmowach dotyczących letniego wypoczynku dzieci i młodzieży.

– Jesteśmy w trakcie rozmów zarówno z organizacjami harcerskimi, ale także z biurami podróży. Być może uda się wspólnie wypracować jakieś propozycje, jak taki zorganizowany wypoczynek mógłby być zorganizowany. Wtedy będziemy rozmawiali z ministrem zdrowia i zastanowimy się, czy w ogóle będzie możliwość takich zorganizowanych wyjazdów dla dzieci i młodzieży – zapowiedział Piontkowski.