Do środy, 26 sierpnia dyrektorzy sosnowieckich szkół mają podjąć decyzje związane z organizacją roku szkolnego, w tym sposobu prowadzenia zajęć i terminu powrotu do placówek. Samorząd rekomenduje rozpoczęcie nauki stacjonarnej później.

Chociaż do rozpoczęcia nowego roku szkolnego coraz bliżej, to wciąż jest on jedną wielką niewiadomą. To trudny czas zarówno dla uczniów, jak i ich rodziców, a także dyrektorów placówek oświatowych i lokalnych samorządów, bo to na nich spoczywa odpowiedzialność związana z przygotowaniem szkół na powrót uczniów oraz zapewnienie im bezpieczeństwa.

Ministerstwo Zdrowia, MEN oraz premier Mateusz Morawiecki, przekonują, że sytuacja jest na tyle bezpieczna, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczniowie, przy zachowaniu odpowiednich zasad, wrócili do nauki w trybie stacjonarnym. Ich opinii nie podziela prezydent Sosnowca, który po naradach z zespołem złożonym z pracowników wydziału edukacji, dyrektorów placówek oświatowych oraz pracowników sanepidu, poinformował że miasto rekomenduje późniejszy powrót do stacjonarnego trybu nauczania.

– Przez ostatnie dni w gronie ekspertów rozmawialiśmy na ten temat i przygotowaliśmy rekomendacje dla naszych placówek. Nadal uważamy, że zdanie ekspertów, którzy wskazują, że pierwsze dwa tygodnie września nauka nie powinna odbywać się tradycyjnie, a zdalnie jest rozwiązaniem najrozsądniejszym. Dlatego proponujemy dyrektorom możliwość przeniesienia rozpoczęcia zajęć stacjonarnych na późniejszy termin, czyli 14 września – wyjaśnia Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

W swojej decyzji sosnowiecki włodarz powołuje się na stanowisko polskich ekspertów. – Zgodnie ze stanowiskami polskich naukowców m.in.: z Instytutu Biologii Doświadczalnej UW, Polskiej Akademii Nauk, a także Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierownicze Oświaty powrót uczniów do szkół od 1 września może spowodować gwałtowny wzrost liczby zachorowań. Czternastodniowy okres „kwarantanny domowej” może zapobiec rozwijaniu się zakażeń wirusem COVID – 19, czy tworzeniu jego ognisk na terenie szkół – dodaje prezydent Chęciński.

Decyzja w rękach dyrektorów

Ministerstwo Edukacji Narodowej zakłada trzy możliwe modele nauki: w sposób tradycyjny, zdalny i hybrydowy (mieszany). – Obowiązujące regulacje prawne przenoszą odpowiedzialność za organizację pracy szkoły na dyrektorów placówek i samorząd. Zdajemy sobie sprawę, że na dyrektorach sosnowieckich placówek ciąży ogrom pracy i odpowiedzialności, dlatego dyrektorzy mogą liczyć na nasze pełne wsparcie – podkreśla Arkadiusz Chęciński.

Prezydent Sosnowca zapewnił, że istotna jest dla niego decyzja dyrektorów placówek. – Liczymy się ze zdaniem dyrektorów poszczególnych szkół, którzy mają najlepsze rozeznanie, co do możliwości placówek. Dlatego ostateczną decyzję o tym czy dzieci od 1 września wracają do szkoły, czy jednak będzie to nauka w formie nauczania mieszanego lub zdalnego zostanie podjęta przez dyrektora i społeczność szkoły – dodaje.

W przypadku podjęcia przez dyrektora placówki decyzji o zmianie formy nauczania z tradycyjnej na mieszaną lub zdalną, koniecznym jest zwrócenie się o zgodę do organu prowadzącego oraz o opinię do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Warto zaznaczyć, że samorząd przychyli się do każdego takiego wniosku złożonego przez dyrektora sosnowieckiej placówki oświatowej.

Ostateczną informację o podjętych działaniach i decyzjach dyrektorzy sosnowieckich placówek oświatowych muszą przekazać do środy, 26 sierpnia do godz. 12:00. Komunikat w sprawie sposobu nauczania znajdzie się na stronie internetowej każdej z placówek oraz na stronie miasta.

Rekomendacje dla szkół

Grono sosnowieckich ekspertów przygotowało rekomendacje dla dyrektorów sosnowieckich placówek oświatowych w przypadku podjęcia decyzji o nauczaniu stacjonarnym. Wśród zaleceń znalazło się m.in., aby do szkoły wpuszczać dziecko/ucznia, rodzica/opiekuna prawnego, pracowników bez objawów infekcji górnych dróg oddechowych i którego domownicy nie przebywają na kwarantannie lub w izolacji. Pracownicy placówki będą zobligowani przed rozpoczęciem pracy do poddania się pomiarowi temperatury ciała bezdotykowym termometrem.

Dodatkowo rodzic/opiekun prawny przyprowadzający dziecko do placówki przekazuje je wskazanemu pracownikowi w wyznaczonym do tego miejscu, określonym przez dyrektora placówki. Ma to na celu uniknięcie przebywania w placówce osób trzecich bez uzasadnionego powodu. Przemieszczanie się pomiędzy salami zostanie ograniczone do minimum.

Ponadto, wskazana jest osłona nosa i ust w częściach wspólnych: korytarz, szatnia, stołówka. Uczniowie/dzieci winni posiadać własną maseczkę/przyłbicę, itp. Obliguje się rodzica/prawnego opiekuna do udostępnienia danych kontaktowych umożliwiających natychmiastową komunikację.

Placówki w miarę potrzeb dostosowują liczbę przerw obiadowych lub ich długość do ilości wydawanych posiłków. Wśród zaleceń znalazł się również punkt o zawieszeniu organizowania uroczystości szkolnych/przedszkolnych, wycieczek, pikników plenerowych, natomiast forma organizacji rozpoczęcia roku szkolnego, narad z pracownikami i zebrań z rodzicami pozostaje w decyzji dyrektora placówki.

Warto również podkreślić, że zgodnie z rekomendacjami placówki, w miarę możliwości, uruchomić mają minimum dwa wejścia do szkoły/przedszkola, by ograniczyć gromadzenie się uczniów/dzieci. Umożliwia się także wydłużenie godzin pracy szkoły, w celu ograniczenia ilości uczniów przebywających w przestrzeni wspólnej w jednym czasie.

Ostatnim punktem na liście rekomendacji dla dyrektorów sosnowieckich placówek oświatowych jest, aby zajęcia świetlicowe były organizowane wyłącznie dla dzieci zakwalifikowanych zgodnie z obowiązującymi w danej placówce procedurami i regulaminami.

10 KOMENTARZE

  1. Pracownicy chodzą do pracy i jest to możliwe a pedagodzy czy nadal będą mieć wakacje płatne? A co rodzice zrobią z dziećmi idą do pracy?
    Czy pomyślał Pan Panie Prezydencie Chęciński o problemach tysięcy rodziców?
    No cóż to nie Pana problem.

  2. Wszystko prawie wróciło do normalności, a tu dwie grupy zawodowej mają obstrukcje. Tak mówię o części lekarzy, którzy zamknęli się po poradniach i udzielają tylko teleporad. I nasi bojowi nauczyciele… szkoda słów, troszkę odpowiedzialności za życie w społeczeństwie trzeba zabrać, bo zaraz okaże się że jesteście do niczego niepotrzebni.
    W tym miejscu trzeba wyrazić podziw dla wszystkich pracowników handlu (tak wyśmiewanych przez elyty), którzy stoją na swoich posterunkach. Pozdrawiam również tych, którzy mimo strachu robią swoje (tak to się fachowo nazywa odwagą).

  3. Nauczycielom odpowiada zdalne nauczanie. Zatem należy zlikwidować dodatki a zbędną większość zwolnić. Tak postąpiono z pracownikami wielu firm. No cóż są równi i równiejsi oraz nadzwyczajna Kasta.

  4. Marzy mnie się, żeby te wszyskie dzieci poszły do szkoły, pozarażały się i pozdychały. Byłoby miło i przyjemnie bez tych głupoli i patoli. Ale to musiała byc jakaś ebola bo kowidek za slaby do naszych dzieciów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here