Poznaliśmy już odpowiedź szefa metropolii Kazimierza Karolczaka na pismo prezydenta Jaworzna Pawła Silberta ws. wspólnej taryfy biletowej dla KZK GOP i PKM Jaworzno.

Na przełomie listopada i grudnia prezydent Jaworzna Pawła Silberta napisał list do szefa Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Kazimierza Karolczaka, w którym zaproponował stworzenie wspólnej platformy biletowej dla pasażerów korzystających z usług PKM Jaworzno i KZK GOP.

Prezydent Paweł Silbert przypomniał, że około trzech tysięcy mieszkańców Jaworzna pracuje na obszarze metropolii i, że około jedna trzecia podróży odbywa się komunikacją publiczną. – Łącznie z podróżami do szkół i innych instytucji jaworznicki PKM przewozi codziennie do Sosnowca, Mysłowic i Katowic 2,5 tys. ludzi. Równocześnie pewna część mieszkańców metropolii dojeżdża codziennie do pracy na terenie Jaworzna – napisał Paweł Silbert.

Po zmianach sumaryczna cena biletów miesięcznych miałaby wynosić nie więcej niż 136 zł, a kwartalnych 346 zł. Propozycja ta miałaby polegać na tym, że zarówno Jaworzno, jak i metropolia obniżyły swe ceny biletów sieciowych o około 40 procent, ale wyłącznie dla osób, które nabędą bilety obu organizatorów transportu.

Paweł Silbert – fot. UM Jaworzno
Paweł Silbert – fot. UM Jaworzno

Co na to władze metropolii? Poznaliśmy oficjalną odpowiedź

– Z uwagą zapoznałem się z propozycjami zawartymi w Pana piśmie. Rozumiem, że konsekwencją nieprzystąpienia Jaworzna do naszego związku jest brak możliwości korzystania przez jego mieszkańców z uprawnień i dobrych rozwiązań, które wprowadzamy oraz planujemy wprowadzić w przyszłym roku – odpowiedział Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Czy propozycje prezydenta Pawła Silberta są możliwe do zrealizowania? Zdaniem Kazimierza Karolczaka może to być trudne. – Mieszkańcy 41 miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, którzy finansują korzystne dla nich zmiany, nie mogą odnieść wrażenie, że z ich podatków oraz składek samorządów będą rozwiązywane problemy pasażerów spoza metropolii – tłumaczy Kazimierz Karolczak.

– Jestem przekonany, że jako dobry gospodarz i specjalista od finansów zrozumie Pan, że ewentualna realizacja tych propozycji musi opierać się na idei partnerstwa oraz zasadzie wzajemnych korzyści. W mojej opinii przedstawione sugestie odbiegają od proporcjonalnego rozłożenia kosztów związanych z finansowaniem transportu publicznego pomiędzy metropolią i Jaworznem – pisze szef metropolii.

Kazimierz Karolczak szefem metropolii – fot. Tomasz Żak/slaskie.pl
Kazimierz Karolczak szefem metropolii – fot. Tomasz Żak/slaskie.pl

Powstanie specjalny zespół

Kazimierz Karolczak jest otwarty na rozpoczęcie rozmów zmierzających do ułatwienia jaworznianom przemieszczanie się po obszarze metropolii. Szef związku proponuje stworzenie specjalnego zespołu roboczego. W jego zespołu miałyby wejść reprezentanci GZM-u, Jaworzna, KZK GOP, MZK Tychy oraz MZKP w Tarnowskich Górach.

– Pragnę zadeklarować, że Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia nie zamierza zignorować zasygnalizowanych problemów bezpośrednich sąsiadów metropolii. Na pewno delegujemy swoich najlepszych specjalistów, którzy zaangażują się w prace takiego zespołu – deklaruje Karolczak.

Przypomnijmy, że od nowego roku na terenie metropolii obowiązywać będzie jedna taryfa biletowa.

Wkrótce więcej informacji o zmianach w transporcie publicznym w metropolii.

7 KOMENTARZE

  1. Jeśli w przygotowaniu organizacji komunikacji miejskiej w metropolii mają brać udział specjaliści, to chyba należałoby wyłączyć tychg z KZK GOP, bo jak dotąd nie pokazali siły swoich umysłów, a mieli na to wiele lat.

  2. Czyli widzę wojna na całego. Jaworzno oparło się GZM to teraz choćby nie wiem jak słuszne rozwiązania proponowało to GZM i tak powie, że nie, bo nie.

  3. Jaworzno w ogóle powinno zająć się organizacją komunikacji miejskiej w całym GOP, bo tam wiedzą, jak przyciągnąć pasażerów, np. całodziennym biletem za 5 zł. Mieszkańcy Niwki jadący do Katowic doskonale wiedzą, który organizator robi to lepiej. W KZK GOP jedynie potrafili wymyślać puste hasła i utrudniać życie kupującym bilety. Nowy, metropolitarny ZTM zapewne niewiele tu zmieni, jeśli zasiądą w nim ci sami „specyalyścy” co w poprzednim molochu. W każdym razie wielki parking pod NOSPR w Katowicach nie prędko opustoszeje. Ciekawe, czy nadal trzeba się będzie uganiać po całym mieście za automatem, by kupić głupi bilet na 3 miasta?

  4. Jaworzno płaci mało kierowcom a ich elekktryki kiedy zabraknie prądu holuje przewoźnik jeżdżący pod KZK GOP, faktycznie super organizacja

    • Nie pracuje ani w KZK GOP, anie w PKM Jaworzno, a wiem, że bzdury opowiadasz. Gdyby PKM Jaworzno mało płacił kierowcom to zaraz znaleźliby pracę w PKM Sosnowiec, albo innej firmie, bo kierowców autobusów z doświadczeniem wszędzie brakuje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here