Przetarg na budowę stadionu zimowego, czyli trzeciej części Zagłębiowskiego Parku Sportowego został unieważniony. Powód? Zbyt wysoka cena.

Zagłębiowski Park Sportowy, który ma powstać na nieużytkach w pobliżu Górki Środulskiej i którego budowa już się rozpoczęła, ma składać się z trzech części – stadionu piłkarskiego, hali sportowej i lodowiska. W maju wybrany został wykonawca budowy stadionu (148 mln zł brutto), a pod koniec września hali (57,6 mln zł brutto).

Z lodowiskiem jest jednak mały problem. Oferty firm zainteresowanych tą inwestycją poznaliśmy na początku czerwca. Najniższą ofertę na budowę stadionu zimowego złożył skierniewicki Mirbud (71,5 mln zł brutto), a najdroższą – konsorcjum firm Alstal Grupa Budowlana i Alstal Development (81,1 mln zł). Tymczasem miasto chciało wydać na ten cel 35,3 mln zł brutto. Pod koniec sierpnia odbyła się aukcja internetowa, ale nie przyniosła ona przełomu.

– Oferty wciąż są za wysokie, ale jest szansa, że ten przetarg może się jeszcze udać. Jesteśmy w trakcie analiz. Na pewno byłoby łatwiej, gdybyśmy byli już po wyborach parlamentarnych i widzieli, w jakich warunkach przyjdzie działać przedsiębiorcom. Dziś jest za wiele niewiadomych, a decyzja jest bardzo trudna. Jeżeli nasza decyzja będzie negatywna, to zaraz ogłosimy kolejny przetarg – mówił przy podpisywaniu drugiej umowy prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.

Ostatecznie Karina Skowronek, prezes Zagłębiowskiego Parku Sportowego, podpisała decyzję o unieważnieniu postępowania przetargowego na budowę lodowiska.

Wkrótce Zagłębiowski Park Sportowy podejmie trzecią już próbę wyboru wykonawcy stadionu zimowego. Czy tym razem się uda?

Nowoczesne lodowisko

Stadion zimowy (lodowisko) będzie obiektem spełniającym wymagania Światowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF). Obiekt zapewni możliwość organizacji meczów na poziomie ligi krajowej, jak i międzynarodowych. Głównymi użytkownikami stadionu zimowego będą zawodnicy Zagłębia Sosnowiec oraz Uczniowskiego Klubu Sportowego. Stadion zimowy będzie również funkcjonował jako ogólnodostępna ślizgawka dla mieszkańców Sosnowca i okolic.

Stadion będzie posiadał płytę lodowiska o wymiarach 60×30 m (1800 m kw. powierzchni) i będzie mógł pomieścić ok. 2545 kibiców. Trybuna główna obejmie 2457 miejsc siedzących, w tym 20 miejsc dla osób niepełnosprawnych i 20 dla osób ich towarzyszących.

Zagłębiowski Park Sportowy

Zagłębiowski Park Sportowy powstanie na nieużytkach znajdujących się za Górką Środulską, od strony ulic Bora-Komorowskiego, Blachnickiego i Zaruskiego. W skład całego kompleksu wejdzie stadion piłkarski na 12 tys. widzów z możliwością rozbudowy do 15 tys., hala sportowa i lodowisko. Oba obiekty mają pomieścić do 3 tys. osób.

Pierwsza z inwestycji, budowa stadionu, warta 120 mln zł netto (spółka odzyska podatek VAT) już się rozpoczęła. Obiekt powinien być gotowy w połowie 2022 roku. Wcześniej gotowa ma być hala sportowa.

Skomentuj przez Facebook

14 KOMENTARZE

  1. Wynik wyborów rzeczywiście jest ważny, bo gdyby np. wygrała PO, to pewnie tak jak poprzednio nie będzie łatwo nie tylko przedsiębiorcom, ale po prostu wszystkim. Wiek emerytalny w górę, VAT w górę, zasiłki pogrzebowe w dół, mafia vatowska, dziura budżetowa, koniec 500+, najazd muzułmańskich nachodźców itp itd, ale mam dla pana dobrą wiadomość, PO nie wygra, więc spokojnie nawet przed wyborami można wszystko planować.

    • Jakby nie patrzeć PiS nie szanuje pracodawców. To partia gospodarczo lewicowa, socjalistyczna, dbająca o robotnika. Pozwól, że powtórzę mój komentarz, który dodałem też niżej aby wyjaśnić Ci w czym problem
      Jeśli wygra PiS to istnieje ryzyko, że podniosą płacę minimalną na 4000 zł, a to oznacza istotny wzrost kosztów budowy (wzrost wynagrodzeń pracownikom i galop inflacji czyli wzrost cen materiałów budowlanych, zwłaszcza prefabrykatów). Dlatego firmy nie są dziś w stanie zaryzykować niższej kwoty w przetargu właśnie z uwagi na tę niepewność. Przy budowie, która potrwa kilkadziesiąt miesięcy, tak istotny czynnik jak stabilność cen i płac ma ogromny wpływ na wycenę projektu.

  2. cyt.:”Na pewno byłoby łatwiej, gdybyśmy byli już po wyborach parlamentarnych i widzieli, w jakich warunkach przyjdzie działać przedsiębiorcom.”
    A co wynik wyborów ma do budowy ZPS w Sosnowcu? Gdyby nawet wygrało PO to co? Dorzucą się do budowy stadionu czy jak bo nie bardzo rozumiem

    • A mówią, że myślenie nie boli… Jeśli wygra PiS to istnieje ryzyko, że podniosą płacę minimalną na 4000 zł, a to oznacza istotny wzrost kosztów budowy (wzrost wynagrodzeń pracownikom i galop inflacji czyli wzrost cen materiałów budowlanych, zwłaszcza prefabrykatów). Dlatego firmy nie są dziś w stanie zaryzykować niższej kwoty w przetargu właśnie z uwagi na tę niepewność. Przy budowie, która potrwa kilkadziesiąt miesięcy, tak istotny czynnik jak stabilność cen i płac ma ogromny wpływ na wycenę projektu.

      • 4000 w 2024 roku, a to jest 2800 netto do ręki. Już dziś za 2800 nie znajdziesz nikogo do pracy na budowie, trzeba płacić dużo więcej a co dopiero w 2024 roku.

        • To jest zwykła oczywistość a poza tym jako przedsiębiorca widzę że jak ludzie mają więcej pieniędzy to więcej kupują i kończy się niewolnicza dośmiertna praca w wydaniu peło.

          • Antoni Antoni… jak ludzie mają więcej pieniędzy to więcej kupują – to jest oczywiste. Ale jeśli odgórnie rząd nakaże wypłacania minimum 4000 zł to obniży wartość pieniądza i kupisz tyle samo tylko za inne ceny. Na początku lat 90tych zarabialiśmy miliony złotych – czy zatem byliśmy milionerami? Co z tego że zarabiało się 10 milionów zł, skoro paczka zapałek kosztowała 500 zł.

        • Drogi puk puku jeśli twoim zdaniem koszt budowy to jedynie koszt wynagrodzenia budowlańca to nie podyskutujemy merytorycznie. Ale zauważ, że dziś pracownik budowlany pracuje za minimum 1000 zł więcej niż stawka minimalna. Myślisz więc, że jak podniesiesz stawkę minimalną to robotnicy z uśmiechem zaakceptują pracę na dolnym limicie? Nie, nadal będą żądać +1000 zł od minimalnej. Więc ceny inwestycji budowlanych będą galopować.
          Ludziom się wydaje, że płaca minimalna nie ma wpływu na pozostałe wynagrodzenia. Strasznie płaskie myślenie…

  3. Kolejny powod zeby nie ruszyc z budową:)), a pani Karina Skowronek juz pobiera pieniazki jak i jej kilku zastepcow, nie mowiac o kierowniku boiska, hali czy lodowiska ktore jeszcze nie powstaly.Typowa poewska zaradnosc i gospodarnosc.Sosnowiec tez ma swego nojmana.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here