Sosnowiczanie coraz częściej skarżą się na trwające w całym mieście prace remontowe, które mocno dają im się we znaki. W tej sprawie apelują do władz miasta.

Nowa nawierzchnia, buspasy, chodniki i parkingi z kostki brukowej, które powstają w ścisłym centrum Sosnowca powinny cieszyć mieszkańców. Tak jednak nie jest, mieszkańcy i przedsiębiorcy mają już dość prac trwających przy ulicy 3 Maja w Sosnowcu. A to nie jedyne miejsce, gdzie prowadzone są prace.

Sosnowiczanie od wielu miesięcy skarżą się na toczące się w wielu miejscach prace remontowe, które ich zdaniem prowadzone są w sposób nieprzemyślany, sprawiając, że miasto stało się jednym wielkim placem budowy. – Zrobili to wszystko po swojemu i jest dramat – skarży się jeden z mieszkańców.

Swojego oburzenia nie kryją także przedsiębiorcy, który prowadzą działalność przy ulicy 3 Maja. Wystosowali oni nawet swój apel do prezydenta miasta, opatrzony plakatem z podobizną włodarza miasta. Uważają oni także, że przy okazji prowadzonych prac, powinien zmienić się ogólny wygląd wspomnianego fragmentu.

Apel w sprawie ulicy 3 Maja w Sosnowcu - fot. Dom Potoka
Apel w sprawie ulicy 3 Maja w Sosnowcu – fot. Dom Potoka

– Nie pozwolimy by wzdłuż głównej ulicy w centrum Sosnowca chodziło się gęsiego! Odcinek ulicy 3 Maja, od Patelni w kierunku placu Ćwierka do lat 70. był ulubionym spacerniakiem Sosnowiczan. Chodniki były szerokie i zachęcały do tego – przekonują. – Podjęto wówczas złe decyzje burząc część historycznej zabudowy (w tym kino Zagłębie i restaurację Savoy) oddając większość miejsca pod ruch samochodowy. Dziś jest szansa, by choć trochę poprawić sytuację pieszych na tym odcinku. Zamiast głębokich miejsc postojowych można wykonać płytsze, równoległe. Centra miast powinny sprzyjać pieszym i ruchowi pieszemu – dodają.

Innego zdania jest prezydent miasta. – Zapytaliśmy kilku przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność przy tym fragmencie 3 Maja, czy chcieliby poszerzenia chodnika kosztem miejsc parkingowych. Wszystkie odpowiedzi były negatywne, a wręcz pojawiały się prośby o zwiększenie ilości miejsc dla samochodów – mówi Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Miasto obecnie nie przewiduje żadnych dodatkowych zmian w ścisłym centrum miasta. – Chciałbym uspokoić i zaznaczyć, że w tym momencie na tym odcinku nie ograniczymy liczby miejsc postojowych, nie zmieni się również szerokość chodnika. Chcę podkreślić, że po zakończeniu prac będzie taki sam układ, jak przed rozpoczęciem – podkreśla prezydent.

Sosnowiecki samorząd nie wyklucza jednak zmian w przyszłości. – Oczywiście, coraz popularniejsza jest tendencja zmniejszania ruchu w centrach miast, a nawet całkowite ograniczanie. Sam jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Mamy plany na przyszłość, w których jest wyciszenie ruchu w centrum Sosnowca, ale do tego potrzebna jest całościowa koncepcja, którą właśnie opracowują urbaniści – dodaje Chęciński.

Trwające prace, związane z modernizacją głównej arterii miasta oraz budową buspasa mają zakończyć się wiosną tego roku. Kierowcy i mieszkańcy zatem muszą uzbroić się w cierpliwość.

Skomentuj przez Facebook

24 KOMENTARZE

  1. Szkoda, że Cesarska i sąsiedzi obudzili się za późno z tym trotuarem :/ Na wysokości tej lujowato poszerzonej kamienicy (chyba miała jeszcze zrzutnie na węgiel w poziomie chodnika!) trzeba przemykać gęsiego jak kanałami :/
    Gdzie po stronie Sezamu nikt nie chodzi i auta mogłyby sobie parkować prostopadle – a te kilka osób na dzień wysrywających psa, lub idących na jabola w krzaki by sobie poradzili

    • Są te zrzutnie węgla do piwnicy i widać tą wstrętną dobudówkę wysuniętej witryny na fotce, całkiem zbędną! Miałem nadzieję, że jedno i drugie zniknie podczas obecnych prac, ale na to chyba się nie zanosi :/
      Czy takie same otwory/potwory pozostaną na Modrzejowskiej?! Na razie też tak wygląda :/

  2. „Innego zdania są władze miasta” Bo nie muszą żyć z tym partactwem. Dla nich najważniejsze, że przed wyborami będą mogli powiedzieć ile zrobili dla ludzi…

  3. Cesarska myśli tylko o tym jak tam uwalić ogródek piwny latem ( nie przypadkowo plakat wisi akurat na jej witrynie ) więc tak czy tak ludziom byłoby raczej trudno tamtędy przechodzić ( często i ogródki są utrapieniem dla pieszych nie tylko parkingi ) ..z drugiej strony zapomina się że deptak dla pieszych jak na zdjęciu był z lat 70 a czas od tej pory posunął się do przodu , przybyło samochodów i niech teraz dowcipnisie wypowiedzą się którędy puścić ruch ( już nawet przy obecnych korkach ) żeby wszystko to miało ręcę i nogi .. taka przebudowa dopiero dałaby się we znaki przedsiębiorcom skoro nie mogą znieść położenia chodników i wymiany nawierzchni .

    • Ogródek z tej strony dla nich to raczej bezsęs – tam słońce operuje od 3 do zachodu, a poza tem trochę głośno chyba… Kiedyś w plastrze była jakaś knajpa, ale na ogródku nie dało się wysiedzieć
      Miał być ponoć z tyłu kamienicy?

  4. Masakra ! Zamiast skupić się na dokończeniu tego, co zaczęli, to rozwalają kolejne miejsca!
    Brak organizacji to sprawka z Urzędu Miejskiego czyli urzędasów zza biurek, którzy wszystko wiedzą – ludzie nieomylni. p.s. Takich mamy włodarzy i ich podwładnych na jakich głosowaliście! Pamiętajcie o tym przy najbliższych wyborach!

    • Jest trzecie wyjście: sprawny remont zgodnie z harmonogramem.

      Udzielę darmowej rady miejskim urzędnikom (może miasta nie stać na ich szkolenie)
      1. Warto by informować mieszkańców którzy są objęci utrudnieniami remontów, o ich harmonogramie, o poszczegolnych etapach i podać ewentualny numer do osoby kontaktowej w przypadku spraw problematycznych. I to wszystko zmieści się na kartce A4 którą tym mieszkańcom dostarczamy.
      Skutek -> połowa mniej wkurzenia w narodzie.
      2. W przypadku obsuwy terminu ( może mimo wszystko się zdarzyć) mieszkańcy powinni być w pierwszej kolejności powiadomieni, przeproszeni i poproszeni o wyrozumiałość. Skutek -> druga połowa mniej wkurzenia w narodzie.

      A to wszystko w cenie dwóch kartek papieru na mieszkanie i odrobiny dobrej woli.

      • Jak to sprawny remont zgodnie z harmonogramem? Dziś gdy miasto ogłasza przetarg na wykonanie jakiś prac, głównym kryterium jest przeważnie cena. Skoro wybiera się najtańsze oferty to nie można oczekiwać, że firmy skończą pracę zgodnie z planem. Ba, nawet nie można im nic powiedzieć, bo się obrażą i zejdą z placu budowy. Weź się potem sądź i jednocześnie szukaj zastępcy. Remont będzie trwał kolejne miesiące.

        • I masz Leon rację, to tylko pokazuje w jakiej patologii żyjemy. Klasyk mówi że jesteśmy zbyt biednym społeczeństwem by kupować tanie rzeczy. Nam potrzebna solidnego wykonania w solidnej cenie, na lata.
          Można oczywiście to zmienić, ale trzeba porzucić dotychczasowe myślenie, ale jak mówi przysłowie starego psa się nowych sztuczek nie nauczu.

  5. Remonty cieszą, miasto pięknieje… ale to rozwalanie całości w jednym czasie jest nieakceptowalne. Kilka lat temu identycznie było na Niwce, to był horror, czy naprawdę takich inwestycji nie da się planować etapami? Sama omijam centrum szerokim łukiem, na Modrzejowskiej przy wejściach do sklepów to sobie można nogi połamać.

  6. Czy ktoś z UM się wypowie? :]
    co z terminami na te prace w Centrum? doły na węgiel zostają na ulicy? latarnie będą wymienione za pół roku przy 3 Maja, czy tylko oprawy a słupy zostają?
    I mam nadzieję, że skutecznie zablokuje się postój i parkowanie na Modrzejowskiej – bo ostatnimi czasy to był jeden wielki parking.

  7. Ludzie wam jest źle zawsze może zastanówcie się czego wy chcecie. Porównanie aktualnego prezydenta z poprzednim to po tym widać że robi wiele, jak by nie robił to też by wam nie pasowało ale jednak robi coś w mieście a efekt końcowy wszystkiego będzie raczej zaskakujący w porównaniu do tego co było, zastanówcie się trochę może zanim polecicie ze skargami.

    • Ludzie spodziewają się, że inwestycja wniesie sporo zmian na lepsze. Akurat w przypadku chodnika, zwężenie go o 1metr, będzie zmianą na gorsze.

    • Jak zamówisz „fachofca” od remontów i przyjdzie Ci taki pan Wiesio, wyznający zasadę „u siebie rób jak u siebie a u obcego na odp…”, po czym położy byle jak np. krzywo płytki bez krzyżaków „bo jest ateistą” ;-), to także będziesz narzekał. Postaw się na miejscu ludzi, którzy codziennie tamtędy przechodzą ;-).

  8. Ponoć jest możliwość poszerzenia chodnika do rozmiarów cywilizowanego Centrum?! Szok! Miło!
    Myślę, że od byłego PKO można by parkować przy buspasie aż do rowerowego w Plastrze…
    Spokojnie można by przedłużyć wąski parking o te 2 auta.
    A faktycznie tak jak było, to było niebezpiecznie bo wyjeżdżający na ulicę nic nie widzieli i często były zgrzyty…
    Koło Kościółka Kolejowego w miejsce obecnego wstrętnego skwerka nie można by paru miejsc wygospodarować?
    za Skarbowym wyburzyć te kurniki i parking się powiększa…

  9. Tak jak myślałem, sami specjaliści od urbanistyki, budowlańcy, kilku architektów służących najlepszymi radami i jeden ekspert od PR (serio, tekst o listach z prośbami o wyrozumiałość – świetny). Musicie mieć strasznie przykre życie, żeby tak zajadle wylewać żółć w komentarzach i to na temat faceta, który co by nie mówić jednak coś w tym mieście robi… Zaszczane, śmierdzące chodniki Wam nie przeszkadzają, bo są przynajmniej szerokie, dzięki czemu spacer wzdłuż jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście jest czystą przyjemnością – idealne miejsce na spędzanie wolnego czasu, prawda? Trzeba jeszcze poczekać, może jak zdechnie ostatni komuch to chociaż trochę zmieni się podejście do zmian, mam nadzieję.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here