Przez jednych uwielbiany, a przez drugich znienawidzony. Kim był i co zrobił dla naszego regionu Edward Gierek? W tym tygodniu pokusiliśmy się o krótką syntezę życia urodzonego w Zagłębiu I sekretarza PZPR.

Edward Gierek urodził się 6 stycznia 1913 roku w Porąbce, dzisiejszej dzielnicy Sosnowca, w rodzinie górniczej. W dzieciństwie stracił ojca, który zginął w wypadku w kopalni. – Miałem cztery lata, gdy zostałem półsierotą. Ojciec zginął w kopalni Kazimierz-Juliusz. Z naszych okien widać było szyby tej kopalni – wspominał Edward Gierek w rozmowie z Januszem Rolickim.

Edward Gierek - fot. Wikipedia
Edward Gierek – fot. Wikipedia

W 1923 roku wyemigrował z matką i ojczymem do Francji, gdzie od 13. roku życia pracował jako górnik. – Wkrótce po trzecim powstaniu śląskim matka wyszła za mąż za górnika Antoniego Jarosa i ojczym – nie pamiętam, czy w 22, czy też 23 roku wyjechał do Francji w poszukiwaniu pracy. Znalazł ją w Masywie Centralnym, dokąd nas wkrótce ściągnął – opowiadał po latach.

Od 1931 roku Edward Gierek działał we Francuskiej Partii Komunistycznej. W 1934 roku za udział w strajku został wydalony przez władze francuskie do Polski. W 1937 roku, po odbyciu służby wojskowej, wyjechał do Belgii. Przez następne lata pracował w górnictwie i działał w partii komunistycznej oraz w organizacjach polonijnych.

Do ojczyzny wrócił w 1948 roku. W latach 1949-1954 i 1956-1970 był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach.

Od 1954 roku był również członkiem KC PZPR i pełnił wiele partyjnych funkcji. W latach sześćdziesiątych był postrzegany jako jeden z potencjalnych następców Władysława Gomułki.

To nastąpiło w grudniu 1970 roku, kiedy to w trakcie masakry robotników na Wybrzeżu, Edward Gierek odegrał kluczową rolą w tzw. „pałacowym przewrocie”. Został I sekretarzem KC PZPR.

Edward Gierek - fot. Wikipedia
Edward Gierek – fot. Wikipedia

W styczniu 1971 roku spotkał się z robotnikami w Stoczni Gdańskiej. To wtedy padło legendarne już słowo „Pomożecie?”. W odpowiedzi usłyszał oklaski i krótką odpowiedź „Pomożemy!”.

W okresie rządów Edwarda Gierka Polska zaciągnęła wielomilionowe pożyczki na realizację wielu potężnych inwestycji. Zakupiono również licencje produkcyjne dla przemysłu. Wybudowano m.in. Hutę Katowice, Rafinerię Nafty Gdańsk, Port Północny w Gdańsku, Fabrykę Samochodów Małolitrażowych z oddziałem w Sosnowcu, a także Elektrownię Bełchatów i kopalnię Bogdanka. Zaczęto też produkować na licencji papierosy Marlboro oraz Coca-Colę i Pepsi-Colę. Otwarto też częściowo granicę, dając tysiącom Polaków możliwość wyjazdu na Zachód.

Manifestacja w obronie Edwarda Gierka - fot. MC
Manifestacja w obronie Edwarda Gierka – fot. MC

Do sztandarowych projektów epoki Gierka należą Centralna Magistrala Kolejowa, Linia Hutniczo-Siarkowa, droga szybkiego ruchu Katowice-Warszawa (tzw. Gierkówka), Trasa Łazienkowska i Dworzec Centralny w Warszawie. Dekada rządów Gierka przyniosła również ożywienie w budownictwie mieszkaniowym oraz rozwój polskiej wsi.

Za szybki rozwój naszego państwa trzeba było jednak słono zapłacić. – Dobrobyt na kredyt nie mógł trwać wiecznie. Zagraniczni wierzyciele zaczęli domagać się zwrotu pożyczek – wyjaśniał dr Andrzej Zawistowski z IPN.

Manifestacja w obronie Edwarda Gierka - fot. MC
Manifestacja w obronie Edwarda Gierka – fot. MC

Okazało się, że aby sprostać zadłużeniu, rząd zmuszony został podnieść ceny. Spowodowało to strajki i demonstracje robotnicze (m.in. w Radomiu i Ursusie). Zostały one brutalnie stłumione przez służby mundurowe. Ostatecznie w sierpniu 1980 roku, po kolejnej fali strajków, Gierek ustąpił ze stanowiska.

W Sosnowcu i Zagłębiu Dąbrowskim Edward Gierek jest postacią szanowaną. Jak mówią jego zwolennicy, niewiele osób w tak pozytywny sposób zasłużyło się dla naszego regionu. Wystarczy tylko wspomnieć o powstałych tu w latach 1970-1980 zakładach pracy, układach komunikacyjnych czy osiedlach mieszkaniowych (tzw. „wielka płyta”), a także obiektach kulturalnych i edukacyjnych.

– Po rozmowach z mieszkańcami stwierdzam, że patrzą oni na Edwarda Gierka nie przez pryzmat ideologii systemu, który reprezentował, a właśnie z perspektywy wymiernych inwestycji infrastrukturalnych i społecznych. Inwestycji, które sprawiły, że mają gdzie mieszkać, gdzie pracować, leczyć się, uczyć się i sprawnie poruszać się po całej aglomeracji – uważa Tomasz Niedziela z SLD, który w obronie ronda Gierka w Sosnowcu napisał nawet list do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Edward Gierek zmarł 29 lipca 2001 roku. Został pochowany na cmentarzu w Sosnowcu-Zagórzu. W 2002 roku nadano mu pośmiertnie tytuł Honorowego Obywatela Miasta Sosnowca.

Bibliografia: WikiZagłębie, Sosnowieckie ABC, IPN Katowice, Janusz Rolicki – „Edward Gierek: przerwana dekada”

Skomentuj przez Facebook

13 KOMENTARZE

  1. Na pytanie „kim właściwie był Edward Gierek” można odpowiedzieć – szefem partii komunistycznej w Polsce, faktycznym przywódcą zniewolonego państwa, a także (powtarzając słowa Leonida Breżniewa) „wielkim przyjacielem KPZR i Związku Radzieckiego, niezachwianym marksistą-leninistą i internacjonalistą”. źródło: Adam Dziurok, Bogusław Tracz, IPN Katowice

    Dlatego też nie wyobrażamy sobie, żeby w świetle obowiązującego polskiego prawa mógł posiadać w wolnej, demokratycznej Polsce ronda, ulice czy jakiekolwiek tytuły honorowe!

    • Posługiwanie się czyimiś wypowiedziami (w tym przypadku Breżniewa o Gierku) jako argumentem naukowym świadczy jednoznacznie o IPN. Wygląda na to że to nie instytut tylko parainstytut.
      Każdy wypowiadający opinię mówi to, co uważa za stosowne w danym momencie.
      Np. J. Kurski w 2012 r. powiedział: „Jarosław Kaczyński co innego mówi, jak walczy o władzę, a co innego robi, kiedy ma władzę.” Teraz tych słów by nie wypowiedział.

      A Polska obecnie nie jest wolna. Konstytucję nam ogranicza z jednej strony Unia, a z drugiej konkordat.

    • Wszyscy korzystamy z jego dokonań. Jakim prawem krytykujesz ? Jesteś perfidnym cynikiem, który ,,pluje” na kogoś kto dał nam tyle dobrego, pokazał ,,okno” na świat.

  2. Małe doprecyzowanie. Cmentarz na którym pochowany jest Edward Gierek leży na Środuli, a nie na Zagórzu.

    Cmentarz ten jest wspólny dla parafii ze Środuli (Podwyższenia Krzyża Świętego) i z Zagórza (Świętego Joachima). Gierek pochowany jest w części należącej do parafii z Zagórza, ale jak wspominałem cmentarz jako całość znajduje się w dzielnicy Środula. Wystarczy spojrzeć na mapę, Zagórze zaczyna się dopiero za ulicą 3 Maja (ulice Małe Zagórze, Dworska). Ulice Jędryczki, Zuzanny i teren cmentarza należą do Środuli.

    • Młodzieńcze ! E. Gierek jest pochowany na zagórskim cmentarzu. Cały cmentarz należał TYLKO do parafii p.w., św Joachima. ,,Naście” domów z ul. Zuzanny załatwiało pochówek u św. Joachima przez 50 lat po wojnie. Mieszkańcy Zagórza byli chowani na całym cmentarzu, mam groby na obecnej części Środuli po odstąpieniu zachodniej części. Rolnicy zagórscy orali i siali do samego muru cmentarza i do szpitala na Pekinie. Po zmianach infrastrukturalnych gruntu zabrano na ciepłociąg, drogę, siedzibę spółdzielni ,,Promień” i linię tramwajową. Małe Zagórze to też Zagórze, podlegające gminie i ORN w Zagórzu a wierni należeli do kościoła św. Joachima. Obecna ul. Dworska powstała około 1954r., wcześniej były pola dworskie. Długa historia, warto się douczyć… Mapy i trasy autobusów były zmieniane po 1968r.

  3. to co jeden komunista wybudował to w latach 90tych inni komuniści sprzedali za złotówkę nawet z jeziorem i nikt za to nie beknął, a tych co mieli w tym udział dzisiaj są uznawani za wielkich walecznych.

  4. Otóż to….konkretna wypowiedź…Niestety musi zmienić się kilka pokoleń w Sosnowcu, żeby spojrzeć na E.Gierka oczami prawdy, a nie propagandy i uporu maniaka. Mieszkańcy Sosnowca byli tak długo indoktrynowani, mamieni pomarańczami (w okresie socjalizmu), że trudno oczekiwać, aby obecnie realnie spojrzeli na to, kogo bronią.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here