Dawid Podsiadło został największym wygranym tegorocznych Fryderyków, które odbyły się w odświeżonej formule. Artysta z Dąbrowy Górniczej dostał sześć statuetek, dwie na spółkę z Krzysztofem Zalewskim i Kortezem.

W sobotę, 9 marca, w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbyła się 25. gala przyznania Fryderyków. To najważniejsza nagroda na polskim rynku muzycznym. Największym wygranym okazał się Dawid Podsiadło, który zdobył cztery nagrody i był nominowany aż w dziesięciu kategoriach.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Dawid Podsiadło (@_podsiad)

Urodzony w Dąbrowie Górniczej wokalista triumfował aż w czterech kategoriach. Dawid Podsiadło otrzymał nagrody za album roku pop – „Małomiasteczkowy”, został uznany za autora roku, wraz z Bartoszem Dziedzicem odebrał też statuetkę jako team kompozytorski roku.

Dodatkowo jego album „Małomiasteczkowy” został wyróżniony za najlepszą oprawę graficzną, a utwór i teledysk do utworu „Początek” (flagowy utwór ubiegłorocznej trasy koncertowej Męskie Granie w wykonaniu Dawida Podsiadło, Krzysztofa Zalewskiego i Korteza – przyp.) otrzymał Fryderyka za teledysk roku.

– Nigdy nie pomyślałbym, że dane mi będzie przeżywać coś takiego. Bez zbędnego patosu, który może irytować. Jestem zaszczycony takim wielokrotnym wyróżnieniem – napisał w mediach społecznościowych Dawid Podsiadło.

Co ciekawe, Dawida Podsiadło nie było od początku gali, bo grał wcześniej koncert w Sosnowcu.

Skomentuj przez Facebook

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here