Litewski trener Zagłębia nie mógł się pogodzić z przebiegu meczu w Zabrzu. Pod koniec spotkania został odesłany na trybuny.

Trener Zagłębia, Valdas Ivanauskas, po porażce z Górnikiem Zabrze miał sporo pretensji do decyzji sędziego. – Nie wiem, może nasz klub komuś nie pasuje? Było dużo niezrozumiałych decyzji sędziego. Przy naszej drugiej bramce doszło do normalnej walki o piłkę w powietrzu. W lidze niemieckiej czy angielskiej VAR musiałby być przy każdym pojedynku. Może w kolejnym meczu zagramy bezkontaktowo – skomentował.

Szkoleniowiec beniaminka nie miał pretensji do swoich zawodników. – Jestem zadowolony z moich piłkarzy, bo dali z siebie wszystko. Zawiodła nas dziś na początku koncentracja. To źle, że tak szybko tracimy gole, ale potem jest lepiej, stwarzamy sobie sytuacje. Co do usunięcia mnie przez sędziego, to nie był to pierwszy taki przypadek w mojej karierze – powiedział.

Zadowolony z wyniku spotkania był Marcin Brosz. – To było bardzo trudne spotkanie. Pierwsze zwycięskie z tym rywalem w ostatnich dwóch latach. Tym bardziej cieszymy się ze zwycięstwa. Dziękujemy kibicom za wsparcie, bardzo nam pomogło. Pierwsze trzydzieści minut to był taki Górnik, jakiego chcemy widzieć. Były kombinacyjne akcje, sytuacje podbramkowe, odbiór piłki. Chcielibyśmy, aby to trwało zdecydowanie dłużej, ale też wiemy, że dochodzą do nas nowi zawodnicy. Wierzę, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej – powiedział trener Górnika Zabrze.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE:

Poprzeczka, słupek i VAR. Pechowa porażka Zagłębia w Zabrzu

Skomentuj przez Facebook

8 KOMENTARZE

  1. Ludzie z klubu i miasta miejcie trochę samokrytycyzmu co Wy wygadujecie pewnie rzeczywiście nie nie wiecie w jakiej zabawie uczestniczycie to jest zabawa dla mocnych,mądrych i bogatych. Co natomiast w swojej ofercie Wy wnosicie bo nie chciałbym powiedzieć że błazenadę i niespełnione nadzieje mieszkańców.

  2. No niestety obecny Sosnowiec nie pasuje ani Warszawie ani Katowicom takie są fakty a PZPN to tylko taki drobny szczegół bo po kiego się tam pchać z takim marazmem jaki prezentuje ten konglomerat nijakości organizacyjnej SOSNOWCA.

  3. Taaa, a w 1 lidze same jakości czekają …
    Wynikowcom może nie pasować. Do póki nie mieli nowych stadionów to u nich tak samo było.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here