Od 23 marca kierowcy muszą uważać na nową organizację ruchu w rejonie ulic Katowickiej i Dehnelów w Czeladzi, gdzie powstaje nowoczesny węzeł przesiadkowy.
Od kilkunastu tygodni w mieście trwa rowerowa rewolucja. Na ulicy Katowickiej gotowa jest już znaczna część budowy węzła przesiadkowego, a przebudowa skrzyżowania z ulica Dehnelów jest gotowa.
W poniedziałek, 23 marca, ruch został przekierowany na gotową już nawierzchnię, a druga – po której dotychczas korzystali kierowcy – będzie remontowana. Nadal działa w tym miejscu tymczasowa sygnalizacja świetlna.
– W trzech czwartych węzeł przesiadkowy jest już gotowy i połowa jezdni na tym odcinku od poniedziałku jest już przejezdna. Gotowy w obrębie węzła przesiadkowego jest też już parking i chodnik od strony Brynicy – informuje Zbigniew Szaleniec, burmistrz Czeladzi.

– Oprócz odnowionej części ulicy, parkingu, chodników i ścieżki rowerowej na węźle przesiadkowym przy ul. Katowickiej pojawiły się też nowe lampy uliczne, oczywiście ledowe. Fragment ścieżki rowerowe, która pojawi się na Katowickiej od ul.1 Maja aż do skrzyżowania z ul Dehnelów, też już jest gotowy. Co ważne, mimo głębokich wykopów, budowy kanalizacji zbiorczej i szerokiego zakresu remontu, udało się uratować kilka starych drzew – dodaje.
Przypomnijmy, że zgodnie z umową budowa, 16 km dróg rowerowych i trzech centr przesiadkowych, powinna zakończyć się w październiku tego roku.
PRZECZYTAJ KONIECZNIE:





















