W poniedziałek, 23 lipca, piłkarze Zagłębia Sosnowiec rozegrają swój pierwszy mecz w Lotto Ekstraklasie. Rywalem sosnowiczan będzie Piast Gliwice.

Piłkarze Zagłębia Sosnowiec wracają do elity i po dziesięciu latach znów będą rywalizować z najlepszymi ekipami w kraju. – Po kilkudziesięciu latach przerwy wracamy tam, gdzie nasze miejsce. Specjalnie mówię, że po kilkudziesięciu, bo epizod sprzed 10 lat trudno traktować poważne (Zagłębie awansowało w wyniku afery korupcyjnej – wyj. red.) – mówi Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

– Nie możemy się już doczekać pierwszego meczu. Udało nam się stworzyć prawdziwą drużynę, a jak pokazały niedawno zakończone mistrzostwa świata, tylko wspólnymi siłami można coś fajnego osiągnąć – podkreśla Dariusz Dudek, trener Zagłębia.

Prezydent Sosnowca wierzy w Zagłębie i piłkarzy, którzy nieraz dostarczą swoim fanom wielu niezapomnianych przeżyć. – Może zabrzmi to buńczucznie, ale gramy o mistrzostwo Polski, bo tylko wtedy można walczyć o pośrednie cele, a takim na pewno będzie utrzymanie się w lidze – zaznacza Arkadiusz Chęciński.

Szczęśliwy szalik prezydenta

Trener Dariusz Dudek jest szczęśliwy, że mieszka w Sosnowcu i pracuje w takim klubie, jak Zagłębie. – Cieszę się, że w Sosnowcu otaczają mnie ludzie tak przychylni klubowi. Prezydent Chęciński nie jest zwykłym prezydentem. Jest wiernym kibicem i potrafi wrócić do domu po szczęśliwy szalik. Tylko po to, żeby wspomóc zespół. Tak było wiosną, gdy na wyjeździe wygraliśmy bardzo ważne spotkanie z Chrobrym Głogów. Ten mecz bardzo przybliżył nas do awansu – wyjaśnia szkoleniowiec.

Stadion Ludowy to powód do wstydu

Zagłębie Sosnowiec swoje domowe mecze będzie rozgrywało na Stadionie Ludowym. Zdaniem władz miasta obiekt ten nie pasuje do obecnych realiów i będzie przynosił więcej wstydu niż dumy. – Kibice z ekstraklasy, gdy zobaczą nasz 60-letni stadion, to na pewno będą mieć wiele powodów do śmiechu. Nie mam wątpliwości, że staniemy się przedmiotem wielu memów – ubolewa prezydent.

Wzrok kibiców na pewno przyciągną specjalne „budki” dla operatorów kamer telewizyjnych, które wyrastają powyżej trybuny krytej. – Na dostosowanie stadionu do wymogów licencyjnych zainwestowaliśmy ok. 700-800 tys. zł, a jedyne co widać, to te szpecące budki. To pokazuje skalę problemu. To powinno w końcu przekonać przeciwników budowy nowego obiektu – dodaje Arkadiusz Chęciński.

Zagłębiowski Park Sportowy – fot. JSK Architekci
Zagłębiowski Park Sportowy – fot. JSK Architekci

Nowy stadion na Górce Środulskiej

Stadion Ludowy do niczego już się nie nadaje. Tak samo, jak pozostałe nasze obiekty sportowe. Mamy w Sosnowcu coś, co przypomina stadion, halę i lodowisko. Obiecuję, że to się zmieni. Wkrótce ruszy przetarg na budowę Zagłębiowskiego Parku Sportowego. W Tychach budowa nowego stadionu trwała około 20-25 miesięcy i chcemy iść tym śladem. Musimy ten czas przeczekać, a po tym okresie będziemy dumni, że w rejonie Górki Środulskiej staną piękne obiekty – wyjaśnia Chęciński.

Nowe koszulki Zagłębia Sosnowiec - fot. MZ
Nowe koszulki Zagłębia Sosnowiec – fot. MZ

Zagłębiowska husaria na koszulkach

Sponsorem technicznym Zagłębia Sosnowiec nadal będzie firma Patrick. – Prowadziliśmy negocjacje z kilkoma firmami, ale ostatecznie zdecydowaliśmy o kontynuowaniu współpracy z firmą Patrick. Wydaje nam się, że wybraliśmy optymalnie – mówi Paweł Lis, dyrektor wykonawczy Zagłębia.

Nowe stroje Zagłębia będą w trzech kolorach – czerwonym, białym i czarnym. Motywem przewodnim będzie sylwetka husarza. – Polska jazda odnosiła spektakularne zwycięstwa. Wierzymy, że Zagłębie też pójdzie tą drogą i zaskoczą wszystkich wieloma wygranymi – dodaje Paweł Lis.

Zadowolony ze współpracy z sosnowieckim klubem jest Koen De Vleeschauwer, dyrektor sprzedaży belgijskiej firmy. – Przed laty byłem profesjonalnym piłkarzem. Grałem w Belgii w jednym klubie z braćmi Michałem i Marcinem Żewłakowami. Z Zagłębiem współpracujemy już od pięciu lat. Teraz będziemy się promować w ekstraklasie. W naszych strojach grają też najlepsze zespoły z Belgii, Niemiec, a także Francji i cieszę, że do tego grona dołącza Polska – podkreśla Koen De Vleeschauwer.

Pływający pomost to kolejna atrakcja sosnowieckich Stawików – fot. MZ
Pływający pomost to kolejna atrakcja sosnowieckich Stawików – fot. MZ

Wodna prezentacja

W sobotę, 21 lipca, w samo południe odbędzie się oficjalna prezentacja piłkarzy i sztabu szkoleniowego Zagłębia. – Tym razem możemy mówić o wodnej prezentacji Zagłębia. Piłkarze po przedpołudniowym treningu, wkroczą bowiem na pływający pomost znajdujący się przy plaży miejskiej na Stawikach – zaprasza Jerzy Mucha, rzecznik prasowy Zagłębia.

Działacze klubu przygotowali dla swoich kibiców jeszcze jedną niespodziankę. Przed każdym domowym meczem dostępne będą do kupienia oficjalne programy meczowe. Wkrótce więcej szczegółów o tym projekcie.