[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="9"]

Premier Polski, Mateusz Morawiecki poinformował o wprowadzeniu stanu epidemicznego w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Oznacza to zamknięte granice, restauracje i centra handlowe.

W Polsce osób zakażonych koronawirusem wciąż przybywa. W czwartek poinformowano o pierwszej ofierze śmiertelnej szalejącej pandemii. Następnego dnia zmarł drugi pacjent, 73-letni mężczyzna. Aby zapobiec rozpowszechnianiu się wirusa rząd wprowadził stan zagrożenia epidemicznego.

– W obliczu pandemii najważniejsze słowa to bezpieczeństwo i odpowiedzialność. Jesteśmy zobowiązani do tego, aby bezpieczeństwo Polaków było utrzymane. Potrzebne jest odpowiedzialne działanie, które może zminimalizować skutki tej pandemii – podkreśla Mateusz Morawiecki, premier RP.

Przywrócenie granic

Stan zagrożenia epidemicznego to stan, który pozwala nakładać dodatkowe ograniczenia, które są niezbędne by powstrzymać rozprzestrzenię się wirusa, takie jak np. czasowe ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się oraz czasowe ograniczenie lub zakaz obrotu i używania określonych przedmiotów lub produktów spożywczych.

– Podejmujemy decyzję o przywróceniu granic. Zostają one odtworzone na 10 dni z możliwością przywrócenia. Jednocześnie zostanie wprowadzony zakaz wjazdu dla cudzoziemców, a Polacy wracający z za granicy zostaną objęci 14-dniową kwarantanną domową. Granice zostają otwarte dla przepływu towarów. Ruch kolejowy, lotniczy i samochodowy w Polsce pozostaje bez zmian. Nie zamykamy miast – poinformował premier.

Zmiany zostaną wprowadzone w nocy z soboty na niedzielę (14/15 marca). – W naszym kraju osób zakażonych jest wciąż stosunkowo niewiele, ale w pozostałych krajach europejskich – przypadki idą w tysiące. Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby przywozić wirusa do Polski, żeby zarażać kolejnych naszych obywateli – wyjaśnia Morawiecki.

Rząd zamyka centra handlowe

Od północy z piątku na sobotę zostanie ograniczona działalność galerii handlowych. – Jednak wszystkie sklepy spożywcze, apteki, drogerie i pralnie będą czynne – Polacy bez przeszkód kupią jedzenie, lekarstwa i środki czystości. Inaczej działać będą także restauracje, kawiarnie i bary. Tutaj zamówienie złożycie na wynos lub z dowozem – zaznacza premier.

Ponadto, wprowadzony zostaje zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób o charakterze publicznym, państwowym i religijnym. Dotyczy to zarówno spotkań w budynkach, jak i na świeżym powietrzu.

– Najbliższe dwa tygodnie to czas szeroko zakrojonych działań, które mają zapobiec szybkiemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa w Polsce. Działamy prewencyjnie. Ponieważ duże skupiska ludzi to środowisko sprzyjające rozprzestrzenianiu się koronawirusa, zdecydowaliśmy się zamknąć siłownie, baseny, klub taneczne, kluby fitness, muzea, biblioteki, kina – dodaje Morawiecki.

[adrotate group="8"]

Banki, punkty usługowe, bankomaty mają funkcjonować bez zmian. – Zdecydowaliśmy o tymczasowym zawieszeniu działania innych sklepów w galeriach, by nie generować dodatkowego ruchu. Poza galeriami handlowymi ograniczenie nie obowiązuje. Wszystkie sklepy, placówki finansowe czy punkty usługowe funkcjonują normalnie – podkreślają przedstawiciele rządu.

Więcej miejsc dla zarażonych

Dziewiętnaście szpitali przekształconych zostanie w szpitale zakaźne. Dodatkowy szpital zakaźny powstanie w każdym województwie, w większych regionach dwa. Placówki będą zajmować się tylko osobami podejrzanymi o zakażenie koronawirusem.

KORONAWIRUS – raport twojezaglebie.pl

W całym kraju jak dotąd potwierdzono już 84 osób chorych na COVID-19 (12 w województwie śląskim), w tym 2 zgony [stan na 14 marca, na godz. 9.00].

[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="9"]