W środę, 16 września w siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej Środula w Sosnowcu odbyło się podpisanie umowy, w ramach której powstanie 100 miejsc parkingowych przy ulicy Ujejskiego. Jest to efekt współpracy spółdzielni i miasta.

Przedmiotem umowy jest sporządzenie dokumentacji dla nowej inwestycji drogowej na ulicy Ujejskiego w Sosnowcu. W ramach współpracy miasta i spółdzielni zostanie przeprowadzony remont i przebudowa wspomnianej ulicy. Efektem tych działań będzie wprowadzenie ruchu jednokierunkowego.

– Ruch na ulicy stanie się jednokierunkowy – pod jednym blokiem będziemy wjeżdżać, a pod drugim wyjeżdżać z tej ulicy, co spowoduje zwiększenie miejsc postojowych – wyjaśnia Paweł Wojtusiak, sosnowiecki radny i jeden z pomysłodawców. – Nowa nawierzchnia dróg, chodników i miejsca postojowe – całość remontu ulicy sfinansuje miasto – dodaje.

Ponadto, po zakończeniu inwestycji drogowej, spółdzielnia za symboliczną opłatą wydzierżawi od miasta teren pomiędzy ul. Ujejskiego a ul. Goszczyńskiego i zrobi tam parking z płyt ażurowych na blisko 60 samochodów. Dodatkowo, spółdzielnia zbuduje też nowe wiaty śmietnikowe. Szacunkowy koszt prac to ok. 800 tys. złotych.

Powstaną nowe miejsca parkingowe przy ul. Ujejskiego - fot. MC
Powstaną nowe miejsca parkingowe przy ul. Ujejskiego – fot. MC

W ramach całego projektu powstanie ok. 100 miejsc parkingowych i nowa infrastruktura drogowa, z których mieszkańcy będą mogli korzystać już w przyszłym roku. Usprawni to układ komunikacyjny w tym rejonie. Realizacja projektu poprawi komfort i funkcjonowanie życia mieszkańców całego osiedla.

– Dokumentacja dla tego zadania, którą finansuje MZUK powstanie przez najbliższe dwa miesiące. W kolejnych tygodniach ogłoszony będzie przetarg na prace budowlane, które odbędą się w przyszłym roku, albo w całości, albo w jednym etapie i zakresie, który pozwoli na zmianę ruchu na jednokierunkowy i na „otworzenie” terenu pod 60 nowych miejsc parkingowych – mówi Paweł Wojtusiak.

Ilość samochodów ciągle wzrasta. Nowe miejsca pozwolą na dodatkowe parkowanie samochodów, jednocześnie nie będą utrudnieniem dla samochodów ratunkowych. – Ruch jednokierunkowy spowoduje, że samochody służb ratunkowych będą miały zapewniony łatwy dojazd – podkreślają przedstawiciele spółdzielni.

W projekt zaangażowali się radni: Paweł Wojtusiak, Grzegorz Mentel i Piotr Dudek. – Od lat rozmawialiśmy z mieszkańcami, którzy zgłaszali problem braku miejsc parkingowych. Ten problem narastał, aby go rozwiązać potrzebna była współpraca miasta i spółdzielni – podkreśla Paweł Wojtusiak. – Udało mi się przekonać prezydenta Chęcińskiego do naszego wspólnego pomysłu, który sprawi, że przybędzie miejsc parkingowych – dodaje.

Warto podkreślić, że nie jest to pierwsza współpraca pomiędzy Spółdzielnią Mieszkaniową Środula a miastem. Wcześniej dzięki wspólnym działaniom powstał nowy plac zabaw. – Mamy nadzieję, że współpraca z miastem pozwoli na to, aby wygląd całego osiedla zmienił się – zaznaczają przedstawiciele SM Środula. – Jest to modelowa współpraca spółdzielni i miasta. Oba podmioty angażują się finansowo, aby pomagać mieszkańcom Sosnowca, a zarazem członkom spółdzielni – dodaje sosnowiecki radny.

 

15 KOMENTARZE

  1. A ja myślałem że ulice budują Marsjanie.
    Na poważnie Panie Wojtusiak to nikt nikomu nic nie dał.
    Mieszkańcy z PIT płacą do kasy miasta poprzez US prawie50% podatku z pobranych 17% od pracujących i emerytów

  2. Przecież to nie żadna łaska bo spółdzielcy wpłacają tak ogromne kwoty do kasy miasta a dostają tak mało i mają się jeszcze cieszyć. Czuję się jako spódzielca oszukany, odbieram to jako cyniczne szukanie poparcia i poklasku. Żałosny spektakl.

  3. Miejsc parkingowych przy blokach brakuje, naiwnym jest jednak założenie, że budowa kolejnych miejsc parkingowych rozwiąże problem. Szybko te wolne miejsca zostaną zajęte przez kolejne samochody i problem dalej będzie nierozwiązany. Jeżeli chodzi konkretnie o ulicę Ujejskiego, stoi tam samochód na samochodzie, ale tylko w pobliżu samego bloku. Kawałek niżej przy ulicy Norwida są garaże i parking. Mało kto tam parkuje, bo potem wielki problem stanowi te 50 metrów aby przejść pod blok. Sam byłem świadkiem jak jeden z kierowców miał wolne miejsce, ale nie zaparkował na nim, tylko próbował się wciskać pomiędzy inne auta, byle tylko bliżej swojej klatki schodowej.

    Aha, jeszcze jedna sprawa. Skoro zamierzacie zabetonować ostatni trawnik przy Goszczyńskiego/Ujejskiego na którym można było wyprowadzić psa, nie chciałbym widzieć czworonogów przy placu zabaw w pobliżu placu Kożuchów. Pieski proszę sobie wyprowadzać do Parku Środula, tam gdzie jest przeznaczony na to wybieg, a nie na Plac Kożuchów gdzie bawią się dzieci.

    • No ale po wybudowaniu będzie przecięcie wstęgi i następna fotka właścicieli Sosnowca i następne głosy za pieniądze ludzi ze Środuli i biznes działa.

    • Przy Norwida i tak są już wszystkie miejsca zajęte, przecież jak się przyjedzie wieczorem to trzeba przeważnie parkować przy Lidlu. Pomysł dobry na pewno lepszy niż poroniony pomysł budowy fontanny obok placu zabaw. Chyba że to był pomysł na „Spa dla bezdomnych”

  4. Do Jurka- Absolutnie nie podzielam Twojego poglądu chociaż w tym że każdy chciałby zaparkować samochód jak najbliżej a najlepiej w mieszkaniu masz rację
    Przecież te pojazdy będą gdzieś musiały być zaparkowane i to w miejscu wyznaczonym na ten cel.
    Natomiast reklamowanie się radnych jest niesmaczne.

  5. To nic innego jak działania pijarowe Wojtusiaka i Chęcińskiego, tym bardziej że obaj winni to robić z pieniędzy miejskich bez takich szopek a prezesi w wieku emerytalnym załatwiają swoje sprawy zamiast kończyć termomodernizację. Ciekawe tylko kto kogo przechytrzy w tej rozgrywce bo trudno tu szukać dbałości o interesy spółdzielców.

  6. Niby typowy news z cyklu – „patrzcie jak się staramy” p „patrzcie jacy my wspaniali”

    Ale wystarczy poczytać ze zrozumieniem… cytat: …Udało mi się przekonać prezydenta Chęcińskiego do naszego wspólnego pomysłu, który sprawi… – a zatem, stan dzisiejszy – czyli ten faktalny dla samochodziarzy – to z decyzji, woli i winy Chęcińkiego – bo dopiero działania wspaniałych Radnych, przekonały głównego właściciela miasta do zmian.

    To chyba nie naciągana interpretacja skoro nawet pierdole musi towarzyszyć fotka z Preziem przy stole.

  7. U nas nie ma problemów. Proboszcz parkuje za Domem Parafialnym.
    Volvo to Volvo. Byle gdzie nie będzie.

    A wiecie, że ksiądz, to taki ktoś, do którego cudze dzieci mówią: ojcze
    a własne: wujku?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here