Nauczycielka z IV Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Sosnowcu została zakażona koronawirusem. W poniedziałek została skierowana na kwarantannę. Wraz z nią 15 uczniów.

W IV Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Sosnowcu wykryto pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem. Nauczycielka w ubiegłym tygodniu dowiedziała się, że mogła mieć kontakt z osobą zakażoną koronawirusem.

– Nauczycielka od środy jest na zwolnieniu lekarskim, choć początkowo czuła się dobrze. W weekend jednak poczuła się gorzej, a w poniedziałek otrzymała dodatni wynik testu na obecność koronawirusa – poinformował Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Dyrektor szkoły we współpracy z sanepidem przeanalizował kontakty nauczycielki z uczniami i pracownikami. – Sanepid zadecydował o skierowaniu 15 uczniów z różnych klas na kwarantannę – dodaje Rafał Łysy, rzecznik prasowy sosnowieckiego urzędu.

Mimo wykrycia koronawirusa, sosnowiecka szkoła pracuje normalnie. Nie wprowadzono zdalnego nauczania.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE:

Koronawirus w dąbrowskim liceum. Jedna z klas i 7 nauczycieli w kwarantannie

19 KOMENTARZE

  1. Tylko 15 osób na kwarantannie? Nie powinni wszystkich uczniów z tej szkoły poddać kwarantannie? Albo wszystkich uczniów ze wszystkich szkół w Sosnowcu? To jest groźny wirus, nakazują chodzenie w maseczkach, a tylko 15 osób kwarantannie poddali?

    • Nie nakazują, maseczki tylko w sklepach, na ulicach mało kto nosi. W Japonii też nie nakazują a na ulicach wszyscy w maskach. Japończycy są mądrzejsi od Polaków, chyba to oczywiste dla wszystkich.

  2. Jak w fabrykach ludzie chorowali lub chorują to łuczeni cicho siedzieli. Natomiast jak zachorował pedagog to wielkie larum.
    W głowie się nie mieści tak pojmowana równość ludzi.

    • Skoro podszywacz widzącego zna się na łortografi niech zgłosi Panu Prezydentowi Chęcińskiemu swą gotowość pracy w szkolnictwie.
      Życzę z góry sukcesów.

      • Patrz, jak się pogrążasz!
        Mądrzysz się tu, ogólnikami sypiesz, silisz się na jakąś literacką składnię, a byki grzmocisz!
        Rozumiem, że „ł” na początku słowa „ortografii” dałeś specjalnie, żeby to niby pokazać, że poprzednio też miałeś taką intencję?
        No to trzeba było było dodać na końcu jeszcze jedno „i”.
        Bo tylko tak jest poprawnie! Bo trzeba umieć!
        Zwłaszcza w przestrzeni publicznej, którą tak chętnie odwiedzasz.

        No dobra – to teraz dawaj jakiś kawałek w stylu sztucznej inteligencji, jakiegoś bota. Coś o wiosze, albo o prezydencie.

  3. Ręce opadają. Dyrektor szkoły zna specyfikę swojego liceum, wystąpił za aprobatą organu prowadzącego do sanepidu o zaledwie tydzień nauki on-line, aby bezpiecznie sprawdzić rozmiar zakażenie w szkole. Sanepid powiedział NIE , bo takie są wytyczne rządu – nie podnosić złych statystyk. Wszystko jest ok, rząd czuwa a wirus właściwie nie istnieje, a nawet zanikł chwilowo w czasie wyborów w lipcu. Móżdżki sanepidu wymyśliły, że na kwarantannę pójdzie tylko kilka uczniów z pierwszych rzędów ławek. Kilkoro nauczycieli, którzy kontaktowali się bezpośrednio z zarażoną nauczycielką musi chodzić dalej do pracy i zarażać. Kuriozum i absurd. Teraz 3/4 uczniów danej klasy się uczy w szkole a reszta na kwarantannie nie robi nic, bo nie ma dla nich nauczania zdalnego. Jakby poszła cała klasa (prawidłowo) na kwarantannę wszyscy w tej klasie uczyliby się zdalnie – równo. Oto mądrość sanepidu, czyli ludzików od mierzenia plastrów w apteczkach nakręcanych rządowymi wytycznymi ministra ekonomisty, który dostał od partii rządzącej wytyczne: nie psuć statystyk, partia czuwa nad losem społeczeństwa. Wirus jest w odwrocie, a 500 + nie zginie nigdy.

    • Do Tym.
      Liczą się fakty a nie polityka
      W Luksemburgu wykonano 1200000 testów na panującą zarazę przy populacji kraju ok.1000000.
      Umieralność w Polsce to 61 przypadków na milion a w Luksemburgu zdecydowanie więcej.
      Gdyby wykonywano testy wszystkim codziennie, szansa przenoszenia wirusa zapewne by wzrosła i byłoby Polsce bliżej do Luksemburga w tej ponurej statystyce.

  4. „Gdyby wykonywano testy wszystkim codziennie, szansa przenoszenia wirusa zapewne by wzrosła”

    No to już poszalałeś! Co Ty pier…lisz??

  5. Do Tym .
    Populacja Luksemburga to niespełna 700000 i nawet tego nie zauważyłeś.
    Statystyka zgonów w tym państwie jest trzykrotnie wyższa na 100000 niż w Polsce. Czyli w Polsce poziom medycyny jest wyższy, pomimo że dużo mamy uwag do niektórych medyków.

  6. Wpis z 22 września 23:34 podpisany jako Tym, nie jest mojego autorstwa. Ktoś próbuje podszywać się pode mnie odpowiadając – jako kontynuacje wpisu z 22 września 2020 at 20:10. Nie używam tego typu inwektyw.
    Mam podwójne prawo do wypowiadania się w tej kwestii jako rodzic ucznia IV Liceum i lekarz z zawodu. Zatem powtórzę, że działania sanepidu w tej sprawie są lekkomyślne a na dodatek pozbawione jakiejkolwiek logiki. Na kwarantannę nie trafił żaden nauczyciel gdyż sanepid nie widział takiej konieczności, mimo że dwa dni przed feralnym dniem w szkole była konferencja rady pedagogicznej (nie wiedzieć czemu już druga w tym roku szkolnym w czasach pandemii), w której uczestniczyła zarażona nauczycielka. Część nauczycieli dzisiaj jest już na zwolnieniu L4. Powód nieznany, ale możliwy skojarzony z sytuacją. Frekwencja uczniów na zajęciach nieciekawa. Sanepid zadowolony z siebie. Jak widać wirus jest w odwrocie. Rząd ma inne problemy.

  7. Komentujemy konkretny temat normalnie do czasu kiedy wmiesza się szczujnia polifyczna.
    Są to osoby które nic nie rozumieją, a także nie potrafią nic wnieść pożytecznego do swobodnego opisu komentowanego tematu.
    Za KCN różnijmy się pięknie a mocno.

  8. I kolejny absurd tego zdarzenia opisany w Gazecie Wyborczej cytat: „Nauczycielka IV LO w Sosnowcu w zeszłym tygodniu dowiedziała się, że mogła mieć kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. Nauczycielka zachowała się bardzo odpowiedzialnie i już od środy nie przychodziła na lekcje. Wzięła zwolnienie lekarskie, chociaż czuła się dobrze” – pisze Rafał Łysy – rzecznik UM. Czy to słowa Pana Łysego czy dyrektora szkoły ? Co to znaczy wziąć zwolnienie lekarskie, kiedy czuje się dobrze ? Pomijając fakt, że zwolnienia się nie bierze tylko dostaje od lekarza, to idąc dalej tą logiką wszyscy nauczyciele, którzy mieli kontakt na przykład w czasie konferencji rady pedagogicznej lub następnego dnia z zakażoną nauczycielką i nie „wzięli” zwolnienia są nieodpowiedzialni ?
    Co za kuriozum móżdżków z sanepidu. Nikt z nauczycieli nie został wysłany na kwarantannę. Czy to jest logiczne ? Jako lekarz nie mogę pogodzić się z absurdem decyzji sanepidu i zapewniam, że jeśli ucierpi na tym ktokolwiek z uczniów w tym moje dziecko z powództwa cywilnego oskarżę personalnie decydenta sanepidu.

  9. Widzący? Ty jesteś jakimś algorytmem? Wstawiasz mdłe kawałki, używasz jakiejś pogiętej stylistyki…
    A może w wypisie masz lobotomię? Albo jakiś rodzaj ociężałości intelektualnej?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here