Po trzech meczach bez wygranej Zagłębie w końcu odniosło zwycięstwo. Sosnowiczanie pokonali Miedź Legnica 1:0.

W sobotnim meczu na Stadionie Ludowym spotkali się spadkowicze z Ekstraklasy. Po trzech kolejkach w lepszej sytuacji byli gracze Dominika Nowaka, którzy mieli na swoim koncie siedem punktów. Z kolei Zagłębie zdobyło tylko jeden punkt remisując w pierwszej kolejce z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

W Zagłębiu zadebiutował Quentin Seedorf, bratanek słynnego Clarence-a, byłego piłkarza Realu Madryt. Zabrakło za to Fabiana Piaseckiego, który trafił do Sosnowca z Miedzi i w umowie była klauzula, zgodnie z którą w obecnym sezonie nie może grać przeciwko byłemu klubowi. Udanie zastąpił go Michał Góral.

Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica 1:0 – fot. zaglebie.eu
Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica 1:0 – fot. zaglebie.eu

Gospodarze już w 6. minucie mogli otworzyć wynik spotkania. Po rzucie wolnym Filip Karbowy mocno uderzył, ale piłka odbiła się od poprzeczki i pleców Łukasza Załuski, a następnie została wybita z bramki przez defensorów Miedzi.

Kilka minut później goście nie mieli już tyle szczęścia. Michał Góral precyzyjnym strzałem z prawej strony pola karnego umieścił futbolówkę w siatce.

Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica 1:0 – fot. zaglebie.eu
Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica 1:0 – fot. zaglebie.eu

Zagłębie chciało pójść za ciosem. W 17. minucie Szymon Pawłowski podał do Patryka Mularczyka, a ten dośrodkował w kierunku Michała Górala. Uprzedził go jednak Grzegorz Bartczak i wybił piłkę na róg. Chwilę później Patryk Mularczyk uderzył głową obok bramki.

Przed przerwą boisko musiał opuścić kontuzjowany Michał Góral. – Mam nadzieję, że uraz kolana nie jest tak poważny, jak to na początku wyglądało – powiedział 20-latek, który ma nadzieję, że jego więzadła krzyżowe zostały nienaruszone. W poniedziałek napastnik Zagłębia będzie miał robione prześwietlenie.

W drugiej połowie do ataku ruszyli legniczanie. W 53. minucie Henrik Ojamaa strzelił z szesnastu metrów obok słupka. W odpowiedzi uderzenie Szymona Pawłowskiego obronił golkiper Miedzi.

Goście cały czas dążyli do wyrównania, ale świetnie bronił Matko Perdijić, który m.in. poradził sobie z groźnym Marquitosem i Krzysztofem Danielewiczem.

W ostatnich minutach blisko podwyższenia byli Szymon Pawłowski, który przegrał pojedynek sam na sam z Załuską i Patryk Małecki, który minął bramkarza Miedzi, ale z dystansu nie trafił do pustej bramki.

W środę, 21 sierpnia, piłkarze Zagłębia zagrają na wyjeździe z Puszczą Niepołomice.

Zagłębie Sosnowiec Miedź Legnica 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 – Michał Góral (13.)

Zagłębie: Perdijić – Nawotka, Polczak, Radkowski, Seedorf – Mularczyk (60. Słomka), Stewart, Karbowy (70. Sinior), Małecki – Pawłowski – Góral (33. Bilenkyi).

Miedź: Załuska – Zieliński, Mijusković, Bartczak, Pikk – Makuch, Marquitos, Danielewicz, Mislov (60. Koziara), Ojamaa (83. Śliwa) – Sabala (60. Antkowiak).

Żółte kartki: Piotr Polczak – Henrik Ojamaa, Nemanja Mijusković. Sędziował: Tomasz Marciniak (Płock). Widzów: 2365.

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

  1. Litości czy was po….liło jak przegrywają to ani mru mru a jak raz wygrali to w ciągu godziny informacje. Kto za to płaci i czy to nie taktyka wymyślona w humanitarne?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here