Mimo, że minął najgorszy okres smogowy, mieszkańcy wywalczyli dla Sosnowca czujniki smogu w akcji #PolskaOddycha z Airly. Sensory trafią też do Gliwic i Nowego Sącza.

Celem akcji #PolskaOddycha z Airly jest zbudowanie sieci sensorów monitorujących rzeczywisty stan jakości powietrza w trzech wybranych w drodze głosowania miastach. Jednym z nich będzie właśnie stolica Zagłębia Dąbrowskiego. Sosnowiczanie na swoje miasto oddali 5816 głosów. 5520 głosów otrzymał Nowy Sącz, a trzecie – Gliwice z 4876 głosami.

Sensory, zbudowane przez studentów z Krakowa, są to niewielkie urządzenia, które są w stanie mierzyć poziom zanieczyszczenia powietrza i smogu na zewnątrz. Sensory odczytują w czasie rzeczywistym serię parametrów na temat aktualnego powietrza w lokalizacji, w której są umieszczone.

Sensor - fot. Airly

Są one tanie i z dużą dokładnością mierzą zawartość pyłu zwieszonego w powietrzu.

– Pierwszym krokiem do zmian na lepsze jest świadomość tego, czego nie można zobaczyć gołym okiem, tego czym właściwie oddychamy każdego dnia. Dzięki platformie Airly możliwe jest sprawdzenie aktualnej jakości powietrza w konkretnej lokalizacji, czy najbliższym sąsiedztwie – mówią studenci AGH w Krakowie, twórcy firmy Airly.

O tym, które miasto otrzyma czujniki, decydowali mieszkańcy, oddając swój głos w internetowym głosowaniu. To właśnie oni zdecydowali o tym, aby czujniki na okres 12 miesięcy trafiły do Sosnowca, Gliwic i Nowego Sącza.

  • dfg

    mieszkańcy się cieszą a włodarze miasta i handlarze węglem załamani…wyjdzie na to że przez od września do kwietnia człowiek nie powinien wychodzić z domu a w mieszkaniach trzeba by pomontować dodatkowo filtry powietrza