Dąbrowa Górnicza to kolejne zagłębiowskie miasto, w którym mieszkańcy zapłacą więcej za wywóz śmieci. Nowe stawki będą jednak obowiązywały od 1 lutego 2021 roku.

Obecnie stawka za odbiór śmieci w dębowym mieście wynosi 20 złotych od osoby za odpady segregowane i 40 złotych za niesegregowane. W przyszłym roku miesięczna opłata za odbiór odpadów segregowanych wyniesie 29 zł od osoby. W przypadku śmieci niesegregowanych będzie to 58 złotych. Taką decyzję podjęli radni na ostatniej sesji Rady Miejskiej.

– Przyjęcie stawek za odbiór śmieci jest naszym ustawowym obowiązkiem. Zgodnie z obowiązującym prawem, system gospodarowania odpadami komunalnymi musi być systemem samofinansującym się. Oznacza to, że wszystkie koszty związane z odbiorem i zagospodarowaniem odpadów z naszych domów muszą być pokryte z wnoszonych przez nas opłat. Wymaga tego od nas prawo i nie mamy możliwości pokrywać kosztów tego systemu z innych środków – podkreśla Marcin Bazylak, prezydent miasta. – Mam świadomość, że nie było to łatwe głosowanie, ale wiem również, że uchwała ta została dobrze przygotowana, sprawdzona i policzona. Podejmując decyzję w sprawie wysokości stawek, podjęliśmy decyzję świadomą i dziękuję wszystkim, którzy podchodzą do spraw Dąbrowy Górniczej odpowiedzialnie – dodaje.

Skąd te podwyżki?

Dlaczego cena odbioru śmieci rośnie? – Podstawowym powodem jest wzrost kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów, czyli wzrost cen energii, wzrost płac, wzrost opłaty za składowanie śmieci na składowiskach. Czynniki te są niezależne od działań samorządów. W połączeniu z dodatkowymi narzucanymi wymogami dotyczącymi obioru i zagospodarowania śmieci – wzrost poziomu recyklingu, wprowadzanie dodatkowych rodzajów odpadów do odbioru z gospodarstw domowych (odpady kuchenne), dodatkowe ubezpieczenia składowisk (monitoring) – musi to generować postępujący wzrost cen stawek za odbiór śmieci – wyjaśnia Janusz Nowiński, dyrektor Miejskiego Zakładu Gospodarowania Odpadami w Dąbrowie Górniczej.

Dla porównania w Będzinie każdy mieszkaniec za wywóz śmieci musi płacić 36 zł za odpady segregowane i 72 zł za niesegregowane. Z kolei w Sosnowcu od grudnia opłata ta wynosi odpowiednio 27,70 zł i 55,40 zł.

Śmieciowy problem

Warto też dodać, że przeciętny mieszkaniec Dąbrowy Górniczej wytwarza w ciągu roku 407 kg śmieci. To o prawie 100 kilogramów więcej niż średnia krajowa, która w 2019 roku wynosiła 332 kg na mieszkańca. – Największy wpływ na ilości śmieci ma zwiększona konsumpcja związana ze wzrostem zamożności społeczeństwa. Istotny wpływ na ciągły wzrost ilości śmieci ma również polityka obrotu opakowaniami stosowana w naszym kraju. Niestety, wszelkiego rodzaju opakowania z tworzywa czy szkła nie są w Polsce objęte kaucją. Powoduje to, że po zakończeniu okresu użytkowania produktu ich opakowanie staje się odpadem i trafia do naszego systemu śmieciowego. Ciągle wzrasta również ilość elektroodpadów, co spowodowane jest coraz to niższymi cenami sprzętu RTV i AGD oraz ich krótkim cyklem życia – wyjaśnia Janusz Nowiński.

Myślą o najuboższych

Prezydent Marcin Bazylak poinformował, że wspólnie z częścią radnych pracuje nad programem osłonowym dla najuboższych mieszkańców. Zostanie on przedstawiony podczas grudniowej sesji Rady Miejskiej, tak aby mógł zacząć obowiązywać równocześnie z nowymi stawkami za odbiór odpadów.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE:

Śmieciowa rewolucja w Jaworznie. Miasto wraca do samodzielnego wywozu odpadów