Wielkanoc, Wielka Niedziela, Zmartwychwstanie Pańskie, w prawosławiu Pascha – to najważniejsze i najstarsze święto chrześcijańskie. Dziś bardzo ujednolicone skupione wokół Niedzieli Palmowej, święcenia przygotowanego koszyczka, pisanek, niedzielnego śniadania oraz lanego poniedziałku. My natomiast chcemy wrócić do historii i dowiedzieć się, jak kiedyś w Zagłębiu Dąbrowskim obchodzono te święta.

Wierzbna

Niedziela Palmowa zwana kwietną lub wierzbną to początek Wielkiego Tygodnia. Palma miała tutaj niebagatelnie znaczenie, bowiem uważano, że chroni ona ludzi, zwierzęta, domy oraz pola przed wszelkim złem tego świata jak również przed czarami. Po obrzędzie święcenia łykano baźki, aby nie cierpieć na bóle gardła i głowy. Warto zwrócić także uwagę na nazwy niedziel poprzedzających Wielkanoc, ponieważ każda kolejna miała swój szczególny termin: Starozapustna, Mięsopustna, Zapustna, Niedziela Wstępna, która była pierwszą postną, Sucha, Głucha, Śródpostna, Niedziela Męki Pańskiej i ostatnia Niedziela Palmowa, która do dziś jest nam doskonale znana.

Wielkanocne przygotowania

Początek tygodnia nie różnił się znacząco od dzisiejszej przed świątecznej rutyny, głównie poświęcano czas na sprzątanie domów, podwórek i pomieszczeń gospodarczych. Odstąpienie od sprzątania następowało wraz z nadejściem Wielkiego Czwartku, kiedy to przystępowano do przygotowywania potraw na świąteczny stół. Wypiekano różnego rodzaju wypieki: chleby, baby, mazurki, kołacze, ze śmietany ubijano masło oraz oczywiście nie mogło zabraknąć bogato zdobionych pisanek.

Wielki Czwartek to również czas „zawiązania dzwonów”. Od tego momentu kościelnych dzwonów nie można było usłyszeć aż do porannej mszy pierwszego dnia świąt, czyli Wielkanocy. Podczas przerwy imitowano dźwięki dzwonów poprzez klekotki, które były wykorzystywane przez ministrantów obchodzących kościół kilkakrotnie w ciągu dnia.

Wielki Piątek

Świąteczny piątek przynosi nam bardzo ciekawy obrzęd praktykowany niegdyś w niektórych rejonach Zagłębia Dąbrowskiego. Polegał on na obmyciu się w źródle, strumieniu lub rzece przed wschodem słońca. Według różnych interpretacji wierzono, że taka woda ma właściwości uzdrawiające oraz oczyszczające z grzechów. Jeżeli ktoś nie mógł z różnych przyczyn przystąpić do obrzędu, wtedy przynoszono takiej osobę wodę w wiadrze lub butelce.

Wielki piątek to również czas dalszego przygotowania potraw, głównie pisanek, które farbowano zazwyczaj w łupinach cebuli. Warto zwrócić uwagę na rolę skorupek. Uważano, że skorupki jaj posiadają magiczną moc. Zazwyczaj rozrzucono je po łąkach i polach, ponieważ według wierzeń owe skorupki zapewniały dorodne plony. Ponadto zakopywano owe skorupki w rogach pól, aby strzegły plony przed plagami i zarazami.

W godzinach wieczornych odbywały się uroczystości drogi krzyżowej.

Wielka Sobota

Święcenie pokarmów to główny punkt tego dnia. Niecki, kosze, misy i talerze (dziś małe koszyczki przykryte białą serwetką) święcono zazwyczaj w kościele, natomiast zdarzało się, że pokarmy były święcone pod kapliczką, remizą lub w domu prywatnym. W takim przypadku w ustalone miejsce przybywał ksiądz i po modlitwie święcił pokarmy.

Tego dnia odbywał się również ceremonia święcenia ognia i wody. Wierni zabierali święconą wodę do domu i potem kropili nią bydło, przed pierwszym wyprowadzeniem na łąkę, ziemniaki przed sadzeniem i zboże przed siewem. Do domu zabierano również ogień, odpalając od poświęconego ognia świeczki.

Wielka Niedziela

Wielka Niedziela to bardzo uroczysty dzień. Rozpoczynała się od mszy rezurekcyjnej o godz. 6 rano. Po mszy odbywały się procesje obchodzące świątynie trzykrotnie. Następnie po zakończeniu wierni powracali do domów i zasiadali do Wielkanocnego śniadania. Przed śniadaniem spożywano odrobinę chrzanu i octu co miało przypominać o męce Jezusa Chrystusa. Następnie domownicy dzielili się po równo jajkiem oraz innymi pokarmami ze święconki. Stoły zastawione były wędlinami, mięsem, jajkami, ćwikłą, babami oraz kołaczami.
Panował kategoryczny zakaz wykonywania jakichkolwiek prac. Nie można było wykonywać podstawowych czynności takich jak mycie naczyń, ścielenie łóżka, zamiatanie podłogi.

Pierwszy dzień świąt to też czas obdarowywania się prezentami. Współcześnie są to prezenty, którymi obdarowywani są najczęściej najmłodsi członkowie rodziny za pomocą tzw. Zajączka. Niegdyś zwyczaj ten wyglądał inaczej. Biedne dzieci chodziły po prośbie, aby dostać cokolwiek od obcych ludzi, zwani byli „żaczkami”, natomiast wędrówki te nazywane były „włóczebnem”.

Poniedziałek Wielkanocny

Poniedziałek Wielkanocny, zwany lanym poniedziałkiem to czas, w którym zazwyczaj młodzież oblewała się wodą, zdarzało się, że panny były wrzucane nawet do rzeki lub innych zbiorników. Zachowania te nie były negowane, ponieważ świadczyły o tym, że dana panna budziła zainteresowanie wśród chłopców.

Święta Wielkanocne niegdyś były świętowane w nieco odmienny sposób niż dziś, kładziono bardzo duży nacisk na przestrzeganie wszystkich obrzędów oraz zasad. Ponadto istniało wiele wierzeń i przesądów, których dziś już nie respektujemy (rozrzucanie skorupek, wchodzenie do rzeki, święcenie ognia i wody). Nie mniej jednak sama wartość i znaczenie tego święta od setek lat jest niezmienna, łączy i jednoczy ze sobą ludzi z różnych epok i okresów dzięki czemu święta te są dla nas tak wyjątkowe i znaczące.

Autor: Michał Konarski

PRZECZYTAJ KONIECZNIE:

Wielkanoc w Zagłębiu Dąbrowskim. Poznajmy nasze lokalne tradycje