Spożywanie alkoholu, zaśmiecanie pojazdów i kradzieże kieszonkowe – to najczęstsze problemy zgłaszane przez mieszkańców naszego regionu. Ich wykrycie jest skuteczniejsze, jeśli autobusem lub tramwajem podróżuje nieumundurowany funkcjonariusz. Dlatego właśnie w środkach komunikacji możemy spotkać policjantów pod przykrywką.

Informacje o najbardziej zagrożonych trasach i środkach komunikacji policjanci czerpią od samych przewoźników, którzy przystąpili aktywnie do tej inicjatywy. Zarówno PKM Sosnowiec, jak i Tramwaje Śląskie dostrzegły potrzebę jej podjęcia i chętnie włączyły się w działania. Mają one na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa podróżujących.

– W trakcie kilku już lat trwania akcji, policjanci ujawnili szereg wykroczeń szczególnie uciążliwych dla mieszkańców, takich jak spożywanie alkoholu w autobusach i tramwajach oraz zaśmiecanie i zanieczyszczanie wnętrza pojazdów. Zatrzymywano również sprawców przestępstw narkotykowych oraz wiele osób poszukiwanych. Miejskimi środkami komunikacji podróżują zarówno policjanci umundurowani, jak i stróże prawa w cywilnych ubraniach – wyjaśnia Sonia Kepper z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Często umundurowani policjanci tworzą patrole mieszane wspólnie ze strażnikami miejskimi. Kiedy w związku z epidemią koronawirusa w środkach komunikacji miejskiej zostały wprowadzone ograniczenia i nakazy, policjanci kontrolują również, czy są one respektowane. Ponadto mundurowi w ten sposób systematycznie sprawdzają trzeźwość kierowców.

– Działania policjantów, którzy w środkach komunikacji pojawiają się nieumundurowani okazują się bardzo skuteczne. Dlatego nikogo nie powinno już zdziwić, jeśli wśród podróżnych dostrzeże znaną twarz swojego dzielnicowego – dodaje rzecznika sosnowieckiej komendy.

7 KOMENTARZE

    • Dokładnie! Kierowca też kalosz, bo jeszcze jak ledwo te żywe trupy biegną do autobusu to czeka na te parchy! WTF? Biletów nie mają żulidła podłe, a ten samarytanina z siebie robi!

  1. Informacja nieprawdziwa.
    Komendy nie stać na bilety dla funkcjonariuszy, więc żaden nie jeżdzi, a gdyby jeżdził to na prywatnym bilecie, ale funkcjonariusze mają gdzieś taki interes.
    Info od znajomego krawężnika.
    Ma to tylko poprawić mocno nadszarpnięty wizerunek policji w społeczeństwie. Ale nie ma ludzi i środków. Jeżeli jakaś akcja będzie to tylko zaaranżowana na pokaz, z reporterami na miejscu, żeby było dużo zdjęć.
    Straszenie, pieprzenie a nic się nie zmieni.

  2. to stary news ale skomentuje – przeciez to jakis idiotyzm, skoro obecność policjanta w tramwaju jest taka zbawienna i opłacalna to czemu za policjantów nie przebierają się jawnie pracownicy autobusiarni i tramwajarni

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here