W niedzielę, 4 listopada, w dzielnicy Stara Huta w Jaworznie doszło do groźnej sytuacji. Policjanci podczas interwencji zostali zaatakowani. Sprawcy siedzą w policyjnym areszcie o ich dalszym losie zadecyduje prokurator.

W niedzielę, w godzinach popołudniowych, policjanci otrzymali zgłoszenie o grupie osób, która spożywa alkohol, zakłóca porządek i dewastuje ogrodzenie szkoły. Do zdarzenia doszło w dzielnicy Stara Huta.

Po przybyciu na miejsce policjanci nie potwierdzili dewastacji ogrodzenia, natomiast zauważyli mężczyzn spożywających alkohol. Podczas legitymowania grupy, jeden z mężczyzn zachowywał się agresywnie. Mundurowi chcieli odizolować 19-letniego agresora od pozostałej trójki i próbowali doprowadzić go do radiowozu.

W tym momencie doszło do agresji fizycznej i słownej w stosunku do interweniujących policjantów. Napastnicy szarpali i kopali funkcjonariuszy. – Wynik tej interwencji to zatrzymani dwaj mieszkańcy naszego miasta w wieku 19 i 24 lat, którzy zostali osadzeni w policyjnym areszcie – informuje Komenda Miejska Policji w Jaworznie.

Jak czują się zaatakowali stróże prawa? – Interweniujący funkcjonariusze doznali ogólnych potłuczeń, musiała być im udzielona pomoc medyczna. Obecnie przebywają na L4 – dodają jaworzniccy mundurowi.

Przypomnijmy, że za czynną napaść na funkcjonariusza oraz znieważenie go grozi kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.