[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="9"]

Zmarł 16-latek z Jaworzna, który w ubiegłym tygodniu trafił do szpitala z raną głowy po postrzeleniu z wiatrówki.

Do postrzelenia 16-latka doszło w piątek (20 kwietnia) po południu na prywatnej posesji, w jednym z pomieszczeń domu przy ul. Szczakowskiej w Jaworznie. Chłopiec w ciężkim stanie trafił do katowickiego szpitala w piątek późnym popołudniem.

Jak podało Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach 16-latek zmarł w środę, 25 kwietnia. Pomimo przeprowadzonej operacji stan chłopaka pozostawał krytyczny.

Okoliczności śmierci wyjaśniają policja i prokuratura, która wszczęła w tej sprawie śledztwo. – Wyjaśniamy okoliczności zdarzenia. Wstępnie wykluczyliśmy udział w nim osób trzecich – powiedział nadkom. Tomasz Obarski z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.

[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="9"]