Metropolia podpisała umowę z firmą Nextbike, która umożliwi wypożyczenie roweru w jednym mieście, a pozostawienie w drugim. Teraz to miasta zdecydują o rozszerzeniu swoich systemów o taką właśnie funkcję.

Katowice, Sosnowiec, Tychy, Gliwice, Zabrze, Chorzów, Siemianowice Śląskie – w tych miastach metropolii od nadchodzącego sezonu mają zostać uruchomione miejskie wypożyczalnie rowerów. W każdym z tych miast systemy dostarcza firma Nextbike, z którą Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zawarła umowę, dzięki której miasta otrzymają możliwość rozszerzenia funkcjonalności swoich wypożyczalni. Jeśli wspomniane miasta uporają się ze zmianami do końca marca, to już 1 kwietnia będzie można wypożyczyć rower w jednym mieście, a zwrócić w drugim.

– Do tej pory regulaminy wypożyczalni rowerów miejskich nie pozwalały, aby pojazd wypożyczony ze stacji w jednym mieście, można było zwrócić na stacji w innym, na przykład sąsiednim mieście – tłumaczy Karolina Mucha-Kuś, dyrektor departamentu projektów i inwestycji GZM. – Umowa, którą zawarliśmy z firmą Nextbike, pozwoli relokować pojazdy pomiędzy różnymi miastami. Co ważne, gminy nie poniosą w związku z tym dodatkowych wydatków, ponieważ to metropolia pokryje koszty przemieszczenia każdego roweru między miastami – dodaje.

Jak podkreślają przedstawiciele GZM, możliwość relokacji będzie dotyczyć wyłącznie rowerów standardowych. To znaczy, że rowery typu tandem, dziecięcy, familijny albo cargo dalej będzie można wypożyczać i oddawać wyłącznie w obrębie jednej gminy. Wynika to z faktu, że oferta dotycząca typów rowerów w poszczególnych wypożyczalniach nie jest jednolita.

Metropolia, poprzez współpracę z firmą Nextbike, umożliwia gminom wprowadzenie możliwości relokowania rowerów, ale to miasta zdecydują o rozszerzeniu swoich systemów o tę funkcjonalność. Chodzi o zmianę zapisów w umowach i regulaminach poszczególnych wypożyczalni w taki sposób, aby relokowanie było formalnie możliwe.

– Przy tej okazji niejako ujednolicony zostanie także czas trwania sezonu rowerowego, który w miastach metropolii, gdzie zintegrowane zostaną wypożyczalnie rowerów miejskich, będzie trwał tak samo długo – mówi Marcin Dworak, metropolitalny oficer rowerowy.

Przypomnijmy, że jeszcze w tym roku metropolia planuje zakupić i przekazać 230 rowerów elektrycznych, które trafią do urzędników, policjantów i strażników miejskich na obszarze GZM.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE:

Wiosną 2020 roku w Sosnowcu powstanie 13 nowych wypożyczalni rowerów miejskich

Skomentuj przez Facebook

8 KOMENTARZE

  1. Coś słyszałem, że ktoś w UM S-c sabotaż uprawia i sprzedał kawałek brzegu Czarnej Przemszy celem komplikacji ścieżki rowerowej do Będzina i dalej na Pogorie cztery?! Jedyna fajna rzecz jaka mogła powstać w temacie rowerowym!

    No sorki jest drugi temat: brzegiem Białej Przemszy do Maczek i Sławkowa – ale zaraz pewnie ktoś sprzeda kawałek gruntu aby tu uniemożliwić

  2. Póki co w Sosnowiec na tym nie skorzysta – brakuje i tras do przemieszczania się rowerem pomiędzy Katowicami i Sosnowcem, a tym bardziej brakuje rowerów miejskich w pobliżu ich granicy. Po starcie sezonu będzie można sobie podjechać ze stacji Piłsudskiego na Borki… tylko po co? Stamtąd jeszcze mnóstwo czasu, by dotrzeć do jakiejkolwiek cywilizacji.

  3. […] Zintegrowany system rowerów miejskich jest bardzo popularny wśród mieszkańców Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W 2019 roku mieszkańcy GZM zaliczyli ponad 40 tysięcy przejazdów jednośladami. – Dane, jakie otrzymujemy od kwietnia, pierwszego miesiąca kiedy można się było przemieszczać między miastami wykazują tendencję rosnącą. Pokazują, że to rozwiązanie zostało zaakceptowane przez użytkowników rowerów – zaznacza Karolina Mucha-Kuś, dyrektor Departamentu Projektów i Inwestycji. […]

  4. […] Rower miejski można wypożyczyć w jednym i oddać go w innym mieście. Po raz pierwszy mieszkańcy mieli okazję skorzystać ze zintegrowanych systemów rowerowych w zeszłym roku. W 2019 roku użytkownicy wypożyczali rowery blisko 800 tys. razy. Dokonali łącznie ok. 43 tys. przejazdów między miastami. Najchętniej przemieszczano się między Katowicami i Chorzowem (łącznie ok. 23 tys. razy). Chętnie podróżowano między Chorzowem i Siemianowicami Śląskimi (ok. 3,9 tys. razy) oraz Katowicami i Siemianowicami (ok. 2,3 tys. razy). […]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here