Metropolia bez Sosnowca? Jeżeli w nazwie przyszłej metropolii nie będzie członu wskazującego na Zagłębie, miasto nie przystąpi do związku. Taki warunek postawili sosnowieccy radni.

Stolica Zagłębia Dąbrowskiego może nie wejść do metropolii? Jest to mało realny scenariusz, ale możliwy. Akces Sosnowca do metropolii jest bowiem uzależniony od umieszczenia w jej nazwie członu wskazującego na Zagłębie. Jak przyznaje prezydent Sosnowca, najlepiej, gdyby przyszła metropolia nosiła nazwę „Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia”.

Czy nazwa ronda Edwarda Gierka w Sosnowcu powinna być zmieniona?

View Results

Ładowanie ... Ładowanie ...

W Sosnowcu zakończyły się konsultacje dotyczące akcesu stolicy Zagłębia Dąbrowskiego do tworzącej się metropolii. Wzięło w nich udział zaledwie 190 osób, spośród których 76 procent opowiedziało się za. Władze miasta poszły jednak krok dalej i postawiły jeden warunek.

– Po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami opiniuje się pozytywne przystąpienie miasta Sosnowca do związku metropolitalnego, tworzonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 9 marca 2017 roku o związku metropolitalnym w województwie śląskim. Warunkiem wejścia miasta Sosnowca w skład ww. związku metropolitalnego jest nadanie mu nazwy „Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia” – czytamy w uchwale.

PRZECZYTAJ: Gdzie będzie nowa stolica metropolii?

Skąd ten pomysł? Czy miasto pójdzie w ślady Jaworzna i nie przystąpi do metropolii? Zapytaliśmy o to prezydenta Sosnowca.

– Jesteśmy z Zagłębia i mamy swoją historię, która jest dla nas wszystkich bardzo ważna. Dlatego bez części zagłębiowskiej w nazwie nie ma możliwości, żeby Sosnowiec uczestniczył w metropolii. Mamy swoją tożsamość i chcemy ją zachować – podkreśla prezydent Arkadiusz Chęciński.

PRZECZYTAJ: Biskupi popierają metropolię

Działania prezydenta popierają radni. Na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej poparli projekt uchwały. Za przyjęciem było 22 radnych, jeden wstrzymał się od głosu.

– Jeżeli na tym wstępnym etapie śląskie miasta nie będą potrafiły iść na kompromis i pokazać, że akceptują i rozumieją starania zagłębiowskich samorządowców, to świadczy, że nas nie szanują i w przyszłości, przy poważniejszych sprawach nie będziemy traktowani, jak równi partnerzy – uważa radny Kamil Wnuk. Jeżeli już teraz okaże się, że mają problem z nazwą, to będzie świadczyło, że Zagłębie w metropolii będzie marginalizowane. Wtedy nie będzie żadnego sensu, aby Sosnowiec uczestniczył w tym projekcie – dodaje.

Prezydent Sosnowca uspokaja. Śląskie miasta zaakceptują zaproponowaną nazwę. – Nie dostaję żadnych sygnałów, aby samorządowcy śląskich miast nie chciały takiej nazwy. Wręcz przeciwnie. Rozumieją nas i nie mają nic przeciwko. W rozmowach z nimi słyszę, że nazwa przyszłej metropolii będzie łączyła Śląski Zagłębie również w nazwie – podkreśla Arkadiusz Chęciński.

CZYTAJ TAKŻE:

Dyskusja o metropolii. Posłowi Robertowi Warwasowi z Prawa i Sprawiedliwości przeszkadza słowo „Silesia” w procedowanej ustawie o związku metropolitalnym. Napisał w tej sprawie do ministra. Poseł PiS z Zagłębia pod koniec stycznia skierował interpelację do ministra spraw wewnętrznych i administracji...