Do wielkiego strajku nauczycieli została mniej niż doba. Samorządy organizują pomoc dla dzieci i ich rodziców. Co warto wiedzieć?

Zagłębiowskie miasta oraz podległe im instytucje są gotowe na ewentualny protest nauczycieli. Opieka nad przedszkolakami oraz uczniami, którym rodzice nie będą w stanie zapewnić opieki będzie możliwa dzięki miejskim instytucjom kultury i sportu.

W przypadku szkół i przedszkoli, w których nie wszyscy nauczyciele będą strajkować, dyrektor placówki zorganizuje, w miarę możliwości, zajęcia świetlicowe dla dzieci, których rodzice nie będą w stanie zapewnić opieki we własnym zakresie.

Rodzic przyprowadza dziecko do swojego przedszkola lub swojej szkoły. Tam, dyrektor poinformuje rodzica, czy jest w stanie zapewnić opiekę nad dzieckiem. W przypadku braku możliwości zapewnienia opieki, dyrektor informuje o tym rodzica i kontaktuje się z Wydziałem Edukacji, w celu ustalenia gdzie jest najbliższa placówka, która może przejąć opiekę nad dzieckiem. Rodzic zobowiązany jest do podpisania zgody na odbycie zajęć swojego dziecka poza terenem przedszkola/szkoły.

W przypadku rodziców, którzy nie są w stanie sami zapewnić transportu dziecka do tego miejsca, przekazuje taką informację dyrektorowi szkoły/przedszkola. Dyrektor placówki kontaktuje się z Wydziałem Edukacji w celu zapewnienia transportu.

Placówka zapewnia opiekę nad dzieckiem tylko w godzinach 8.00-13.00. W tym czasie nie zapewnia wyżywienia, to rodzic zobowiązany jest do przygotowania suchego prowiantu. Jest on także zobowiązany jest do odebrania dziecka z przedszkola/szkoły.

Jeśli rodzic zdecyduje się zostać z dzieckiem w domu, może otrzymać zasiłek z ZUS, pod warunkiem, że dziecko nie ma więcej niż 8 lat. Rodzice i opiekunowie prawni dzieci do 8. roku życia, w przypadku zamknięcia szkoły lub przedszkola mają prawo do 60 dni usprawiedliwionej nieobecności w pracy i zasiłku opiekuńczego z ZUS.

Z dziećmi do pracy

Coraz więcej samorządów podejmuje także decyzję o zorganizowaniu pomocy, z której będą mogli skorzystać pracownicy Urzędu Miejskiego. Rodzice, którzy nie mogą zapewnić swoim pociechom opieki podczas strajku mogą przyprowadzić dzieci do pracy. Na takie rozwiązanie zdecydował się m.in. Sosnowiec.

Włodarze miasta apelują także do właścicieli firm i zakładów o zapewnienie takiej możliwości także w innych miejscach pracy.

Ile czasu potrwa strajk?

Wciąż jest wiele pytań i niewiadomych – ilu nauczycieli przystąpi do strajku? Tego wciąż dokładnie nie wiadomo. – W Sosnowcu, we wszystkich placówkach wszczęliśmy spory zbiorowe i przeprowadziliśmy referenda (87 placówek). W referendum wzięło udział 3701 osób, 3492 osoby opowiedziało się za strajkiem. Co stanowi 94 proc. – mówi Iwona Załucka, prezes oddziału ZNP w Sosnowcu.

Trudna sytuacja jest także w Dąbrowie Górniczej. – Dziś nie jesteśmy w stanie przewidzieć skali zapowiadanego protestu, ponieważ udział w strajku jest dobrowolny i dopiero w poniedziałek okaże się, ilu nauczycieli faktycznie do niego przystąpi. Na dzień dzisiejszy na 56 jednostek oświatowych w mieście jedynie w 6 przedszkolach i jednej szkole podstawowej numer 28 strajk nie uzyskał wymaganej większości w referendum i się nie odbędzie – wyjaśnia Bożena Borowiec, wiceprezydent Dąbrowy Górniczej.

Jak długo on potrwa? To pytanie na które nie potrafi odpowiedzieć nikt.

W niedzielę, 7 kwietnia odbędzie się rozmowa ostatniej szansy. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia, w poniedziałek 8 kwietnia rozpocznie się bezterminowy strajk nauczycieli.

Skomentuj przez Facebook

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here