W trzecim tegorocznym sparingu piłkarze Zagłębia Sosnowiec przegrali z drugoligową słowacką drużyną FK Železiarne Podbrezová 0:1. Jedyną bramkę dla gości strzelił Mateusz Zachara.

Podopieczni Dariusza Dudka jeszcze w tym roku nie wygrali. Sosnowiczanie, po dwóch zremisowanych meczach (2:2 z Radomiakiem Radom i 1:1 z GKS-em 1962 Jastrzębie), tym razem przegrali z drużyną ze Słowacji, w której wystąpiło dwóch byłych graczy Zagłębia – Martin Pribula i Dawid Ryndak. Ten drugi dostał wolną rękę w poszukiwaniu klubu i aktualnie przechodzi testy w FK Železiarne Podbrezová.

W drużynie Zagłębia zagrał 26-letni belgijski napastnik Nathan Kabasele, który ostatnio pozostawał bez klubu, a w rundzie jesiennej sezonu 2018/2019 grał w rumuńskim FC Voluntari. Testowany zawodnik mógł nawet wpisać się na listę strzelców, ale w 35. minucie nie wykorzystał rzutu karnego i trafił w słupek. W słupek uderzył też Patryk Małecki.

Ekipa ze Słowacja do Sosnowca przyjechała ze swoim nowym napastnikiem. Do drugoligowca dołączył bowiem 29-letni Mateusz Zachara, który jesienią występował w FK Pohronie Žiar nad Hronom/Dolná Ždaňa. Zachara, znany m.in. z gry w Górniku Zabrze i Rakowie Częstochowa, pokazał się z dobrej strony i w 62. minucie zdobył zwycięskiego gola.

– Skupiamy się przede wszystkim na tym, co jest przed nami. Niedługo liga i musimy się naprawdę dobrze przygotować. Idziemy według planu, trenujemy bardzo ciężko i przyjdzie czas, że będziemy się lepiej czuli, lepiej pokazywali na boisku, prezentowali lepszą formę, a przede wszystkim lepszą jakość piłkarską. A to będzie widoczne na boisku – powiedział po meczu Kacper Radkowski.

Przypomnijmy, że 18-letni obrońca dopiero co wrócił z testów w Standardzie Liège. – To było naprawdę ciekawe doświadczenie. Uważam, że jest trochę różnica piłkarska, mniej fizyczna. Spędziłem tam tydzień, trenowałem z zespołem U-21 i pierwszą drużyną. Czekam na rozwój wypadów, ale przede wszystkim skupiam się na tym, co jest teraz. Jak najlepiej chciałbym przygotować się do rundy wiosennej Fortuna I Ligi – dodał zawodnik Zagłębia.

W piątek sosnowiczanie ruszą autokarem na zgrupowanie do chorwackiego Medulina. Rozegrają tam cztery mecze w ramach 7. edycji Pucharu Arena Cup. Rywalami Zagłębia będą m.in. FK Krupa (3 lutego), FK Kolubara Lazarevac (6 lutego), Radnik Bijeljina (9 lutego). Po powrocie do Sosnowca gracze Dariusza Dudka rozegrają jeszcze dwa sparingi – z Odrą Opole i Ruchem Chorzów (oba 22 lutego).

Zagłębie Sosnowiec – FK Železiarne Podbrezová 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 – Mateusz Zachara (62.)

Zagłębie: Chorążka (46. Perdijić) – Beneta (46. Nawotka), Polczak (46. Radkowski), Kraczunow, Seedorf (46. Grzelak), Sych (46. Szwed), Hołota (46. Karbowy), Sinior (46. Quintais), Mularczyk (46. Piasecki), Małecki (46. Słomka), Kabasele (66. Sinior).

FK Železiarne: Macej (46. Ludha) – Chvátal, Bartoš, Pajer (46. Pastorek), Mizerák, Ryndak (80. Trapanovski), Špyrka, Paraj, Pribula (77. Pavúk), Krčula (25. Kováčik), Zachara.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE:

Markas Beneta i Carlos Miguel Quintais nowymi piłkarzami Zagłębia Sosnowiec

Skomentuj przez Facebook

9 KOMENTARZE

      • A cyt. „głupia” to nie obelga? Większość była za stadionem w głosowaniu. Żenada to taki komentarz jak sos. Ludowy to największy relikt w Sosnowcu częściowo minionej epoki i pora go odnowić.
        Ekonom to powinien bez błędów pisać, a byk na byku. Pytania, wróżby. Słabo.

  1. Po co ten stadion i komu?. Ostatecznie najpewniej zakończy się to degradacją tak jak cały ten klub piłkarski. Czy ktoś może podać jakie będą roczne koszty utrzymania tęgo stadionu i tych kopaczy?. Czy jesteśmy świadomi że za tą melagomanię zapłaci każdy z mieszkańców a nie Prezydent Chęciński?.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here