Potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w Czeladzi. To pielęgniarka z powiatowego szpitala. 40 osób objętych zostało kwarantanną szpitalną. 

We wtorek, 31 marca, potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w Czeladzi. Ze wstępnych ustaleń wynika, że chodzi o pielęgniarkę z czeladzkiego szpitala. – Oddział na którym pracowała pielęgniarka i izba przyjęć są zamknięte. A osoby, które miały z nią styczność zostaną objęte kwarantanną i zapewne poddane testom na obecność wirusa – poinformował burmistrz Zbigniew Szaleniec.

Szpital w Czeladzi potwierdził, że koronawirusem zaraziła się jedna z pielęgniarek oddziału chorób wewnętrznych z pododdziałem szybkiej diagnostyki kardiologicznej. Działalność oddziału została wstrzymana. – 40 osób, w tym pacjenci oraz pozostały personel, zostali objęci kwarantanną szpitalną do dowołania – poinformował szpital.

Burmistrz apeluje do mieszkańców, aby przestrzegali zasad bezpieczeństwa. – Niech to będzie dla nas jeszcze jedna przestroga, by stosować się bezwzględnie do wszystkich obowiązujących i zaktualizowanych dzisiaj przez rząd przepisów oraz zaleceń. Bądźmy razem z naszą mieszkanką i ewentualnymi zakażonymi osobami, by jak najszybciej wyzdrowiały – podkreśla Zbigniew Szaleniec.

UWAGA!!! Drodzy mieszkańcy niestety mamy w Czeladzi, pierwszy przypadek osoby zarażonej koronawirusem.

Nie mam…

Opublikowany przez Zbigniewa Szaleńca Wtorek, 31 marca 2020

Skomentuj przez Facebook

10 KOMENTARZE

  1. Przeczytałem komentarze jakie ludzie napisali przez Facebooka pod tym artykułem i widać w nich jakiś nieopisany ogrom przerażenia. Na zwykłą grypę umiera więcej ludzi niż na koronawirusa. Grypy się jakoś nigdy nie baliście. Nosicie te maseczki niepotrzebnie, nawet nie umiecie ich obsługiwać. Taka maska po kilku godzinach używania jest do wyrzucenia. Plujecie w nią, smarkacie w nią i dopiero na tej masce mnożą się bakterie które mogą wam zaszkodzić. Pierzecie je? W 60 stopniach? Powodzenia. Rękawiczki? A po co? Wody i mydła nie macie? Przestańcie niepotrzebnie panikować, bo ta wasza panika robi większą szkodę niż sam wirus. Wystarczy zachowanie zwyczajnej higieny, nie trzeba się odgradzać szklaną kurtyną i schodzić z chodnika na trawnik gdy ktoś nas mija idąc z naprzeciwka. Więcej rozsądku, po to macie mózg by z niego korzystać.

    • Ty tak serio? Po co rękawiczki, maski? W skrócie: po to by ograniczyć liczbę zachorowań. Że nie chronią w pełni? To jasne. Jednak ograniczają zakażenia i o to chodzi.

      • W jaki sposób noszenie rękawiczek pomaga ograniczyć liczbę zakażeń? Przez skórę wchłaniasz tego wirusa? Dezynfekujesz podeszwy butów czy wyrzucasz po jednym założeniu? Co z reklamówkami? No mam nadzieję, że wyrzucasz po każdym zakupie, a ubrania dezynfekujesz po każdym wyjściu z domu, bo na nich przecież siedzą wirusy! No i telefonu nie wynoś z domu, bo każde dotkniecie ekranu poza domem, może spowodować, że stanie się siedliskiem wirusa, a on potrafi przetrwać na wielu powierzchniach przez kilka dni. Oczywiście mam nadzieję, że płacisz tylko kartą, sporo już musi być na niej różnych mikrobów, a swoją drogą ciekawe kto i po co w tym samym czasie zbiera Twoją ciężko zarobioną, brudną, śmierdzącą i zawirusowaną gotówkę…

  2. W tym sezonie na grypę zachorowało ok.2,5 miliona ludzi a zmarło ok.20 z nich.
    Na zarazę zachorowało ok. 2,5 tysiąca a zmarło ponad 40.
    Przy tych proporcjach od grypy wynik by wynosił ponad 40000 tysięcy. Chyba jest różnica.

    • 1. Masz niedokładne dane
      2. Dokładne dane:
      Źródło: Puls Medycyny
      https://pulsmedycyny.pl/sezon-grypowy-2019-2020-liczba-zachorowan-i-zgonow-na-grype-982828
      W sezonie grypowym 2019/2020, w okresie od 1 września 2019 r. do 22 marca 2020 r., odnotowano łącznie 3 534 678 zgłoszeń przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę w Polsce. Z powodu grypy od początku sezonu zmarło 50 osób: 2 w listopadzie, 1 w grudniu, 10 w styczniu, 23 w lutym i 14 w pierwszej połowie marca – wynika z meldunków epidemiologicznych NIZP-PZH.
      3. W proporcje to lepiej nie wchodzić, bo prawda jest taka, że zakażeń koronawirusem jest duuuużo więcej. W Polsce jest zbyt mało testów, aby je wszystkie wykryć. Sam też możesz być w tej chwili zarażony i przechodzisz to bezobjawowo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here