DO ITD wpłynął wniosek od sosnowieckiej policji, która apelowała o ustawienie fotoradaru na tzw. zakręcie mistrzów. Miało to poprawić bezpieczeństwo na szczególnie niebezpiecznym odcinku drogi. Ten jednak nie spełniałby warunków technicznych.

W ubiegłym roku Komendant Miejskiej Policji w Sosnowcu złożył wniosek do Inspektoratu Transportu Drogowego w sprawie instalacji stacjonarnego urządzenia rejestrującego do pomiaru prędkości na tzw. zakręcie mistrzów, czyli w pasie drogowym łącznicy drogi krajowej nr 94 – kierunek Katowice z drogą krajowa nr 86 – kierunek Warszawa.

Wspomniany odcinek drogi uważany jest za jeden z najniebezpieczniejszych w całym mieście. W ciągu roku dochodzi tu do kilkudziesięciu zdarzeń drogowych. Najczęściej są one wynikiem nadmiernej prędkości i niedostosowaniem jej do panujących warunków atmosferycznych.

Przeprowadzona wizja lokalna wykazała, że lokalizacja nie spełnia wymagań technicznych dla instalacji fotoradaru punktowego, z uwagi na brak możliwości prawidłowej rejestracji naruszeń przepisów ruchu drogowego. Powyższe ograniczenie zostało określone przez producentów urządzeń rejestrujących – fotoradarów w warunkach technicznych przedstawiających zasady wyboru lokalizacji.

Zakręt mistrzów Sosnowiec - fot. MC
Zakręt mistrzów Sosnowiec – fot. MC

– W przypadku powstania okoliczności umożliwiających dalszą rozbudowę sytemu nadzoru GITD, rozważona zostanie instalacja urządzenia rejestrującego odcinkowego pomiaru prędkości, we wskazanej lokalizacji – mówi Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Wszyscy mają nadzieję, że ustawienie w tym miejscu fotoradaru czy odcinkowego pomiaru prędkości poprawi bezpieczeństwo na niebezpiecznym zakręcie, bo zadziała podobnie, jak urządzenie zainstalowane w listopadzie 2016 roku na najsłynniejszym zakręcie w regionie przy zjeździe z S86 na A4 w Katowicach. Tu fotoradar zdał egzamin. Po montażu urządzenia zmalała liczba wypadków, a kierowcy stali się uważni.

Skomentuj przez Facebook

7 KOMENTARZE

  1. może po prostu więcej drogówki w tym miejscu? Ja od 10 lat tylko 2 razy widziałem tam policję, niech tam stoją codziennie przez miesiąc to problem sam zniknie, do tego może jakieś poziome znaki które ostrzegałyby przed niebezpiecznym miejscem? oprócz fotoradaru na pewno jest jeszcze z 10 innych możliwości zapanowania nad kierowcami które nie zostały wykorzystane. Może tak jak w Kato warto na tym zakresie ograniczyć prędkość do 50 km ?

  2. Gdyby przed 2010 rokiem władze nie zmieniły profilu zakrętu i nie zrobiły zjazdu to by problemu nie było. Wcześniej 130 km/h tam spokojnie się jechało, a teraz boję się 80 km/h jechać bo wyrzuca.

  3. Totalny absurd. Niech sobie te debile rozbijają dalej łby . Nie ma się co przejmować. Głupich nie sieją sami się rodza. A żeby na tym zakręcie wywinąć orła to trzeba być skrajnym debilem.

  4. Wcześniej się tam dobrze jeździło tylko budowlańcy źle wyprofilowali zakręt.Nie powinien się nazywać zakręt mistrzów tylko zakręt SĄSIADÓW (czeska bajka o nieudacznikach budowlanych)

  5. 70 to 70, a nie że jednemu z drugim należą się wyprofilowane zakręty, bo chce jechać 130, dlatego, że tak mu się podoba. Jeden taki na tym właśnie zakręcie mnie prawie zabił (z samochodu została miazga) i ochłapy z OC. Zastanówcie się co robicie, ludzie, 130 bo się zmieszczę, a za parę dni w więzieniu za zabicie kogoś w wypadku!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here