Sosnowiecki Szpital Miejski ma nowego prezesa. Aneta Kawka zastąpiła Dariusza Skłodowskiego, który kilka dni temu złożył rezygnację.

Dariusz Skłodowski zrezygnował ze stanowiska prezesa Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego. Wpływ na jego decyzję miała m.in. fatalna sytuacja służby zdrowia w całym kraju i współpraca z personelem lecznicy.

– Pomiędzy pracownikami a zarządem nie było chemii, a w czasie pandemii trzeba dużo spraw rozwiązywać szybko. Prezes Skłodowski przyznał, że nie chce być problemem w dalszej restrukturyzacji i zmianach w szpitalu. Chce, żeby współpraca między załogą była dobra i wspólnie uznaliśmy, że dla dobra szpitala jego rezygnacja będzie najlepszą decyzją – wyjaśnia Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Prezes Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego Dariusz Skłodowski - fot. MZ
Prezes Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego Dariusz Skłodowski – fot. MZ

Trudna sytuacja szpitala

Dariusz Skłodowski prezesem sosnowieckiego szpitala został na początku 2019 roku. Zastąpił wtedy Artura Nowaka, który kierował lecznicą przez siedem lat.

W lipcu 2019 roku Sosnowiecki Szpital Miejski stracił płynność finansową. Zdaniem prezesa placówki główną przyczyną tych problemów jest dramatycznie niski poziom finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia.

– Wszystko drożeje, a poziom finansowania nie zmienia się. Średni koszt leczenia jednego pacjenta na oddziale szpitalnym wynosi 4219 zł, tymczasem z dofinansowania NFZ otrzymujemy jedynie 2853 zł. Oznacza to, że do każdego leczonego pacjenta musimy dołożyć z „własnej kieszeni” 1366 zł. W skali roku mówimy o 26 mln zł, których brakuje w naszym budżecie – wyliczał wtedy Dariusz Skłodowski.

Arkadiusz Chęciński i Dariusz Skłodowski - fot. MZ
Arkadiusz Chęciński i Dariusz Skłodowski – fot. MZ

Szpital uratowało miasto, które poręczyło długoterminowy kredyt. – Bez naszego wsparcia placówka nie mogłaby normalnie funkcjonować. Kupić leków i środków opatrunkowych, zapewnić wyżywienia pacjentom, regulować bieżące rachunki i koszty działalności oraz wypłacać wynagrodzenia pracownikom. Bez tego szpital nie mógłby także inwestować w nowy sprzęt medyczny, podnoszący jakość i skuteczność leczenia – podkreślał prezydent Arkadiusz Chęciński.

Zdecydowano się też na restrukturyzację szpitala i przeniesieniu kilku oddziałów z ulicy Szpitalnej na Zegadłowicza.

Dariusz Skłodowski będzie teraz doradzał prezydentowi Sosnowca w sprawach związanych z pandemią koronawirusa. – Koronawirus na pewno będzie nam długo towarzyszył, a pan Skłodowski ma dużo wiedzę na te temat, był dyrektorem od początku tej pandemii i przyjął moją propozycję – tłumaczy Arkadiusz Chęciński.

Aneta Kawka nowym dyrektorem Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego - fot. MZ
Aneta Kawka nowym dyrektorem Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego – fot. MZ

Aneta Kawka nowym prezesem szpitala

Nowym prezesem Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego została Aneta Kawka, która z tą placówką związana jest od 12 lat. – Nie ma czasu na poznawanie się z sytuacją szpitala i postanowiliśmy wykorzystać doświadczenie pani Anety Kawki. Zna ona nasz szpital praktycznie od podszewki i ma moje pełne zaufanie – mówi prezydent Chęciński.

Aneta Kawka z branżą medyczną związana jest zawodowo od dwudziestu lat. Początkowo w Urzędzie Marszałkowskim, gdzie tworzyła zespół ds. restrukturyzacji i przekształceń szpitali. Zajmowała się również nadzorem nad inwestycjami i działalnością tych jednostek.

W Sosnowieckim Szpitalu Miejskim pracuje od 2008 roku. Rozpoczęła pełniąc funkcję zastępcy dyrektora ds. restrukturyzacji i rozwoju, następnie jako dyrektor ds. administracyjno-technicznych. Od 1 czerwca 2019 roku pełniła także funkcję członka zarządu szpitala.

– Dziękuję dotychczasowemu prezesowi Dariuszowi Skłodowskiemu, z którym miałam przyjemność pracować w zarządzie przez ostatni rok. Był to pracowity i trudny okres, który zaowocował wieloma zmianami, dającymi podstawę do dalszej poprawy działalności placówki w trudnym dla branży medycznej okresie związanym z sytuacją finansową szpitali oraz walką z pandemią – powiedziała Aneta Kawka, nowa prezes sosnowieckiego szpitala.

5 KOMENTARZE

  1. Widać że Chęciński nie ma ręki do doboru kadrowego, lub przyczyna może tkwi w czym innym a mianowicie to mieszkańcy nie mają pojęcia o wyborze swojego pracownika.

    • Widać, że mieszkańcy nie mają ręki do doboru kadrowego. Wybrali na swojego pracownika Chęcińskiego i to 66% głosów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here