Radny Łukasz Litewka chce otworzyć urząd dla czworonogów. Napisał w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta.

W gorące dni przed sosnowieckim magistratem czworonogi mogą się napić wody z miski ustawionej przed budynkiem. Radny Łukasz Litewka chce pójść krok dalej i „otworzyć” urząd również dla psów.

– Do tej pory mieszkańcy, którzy chcieli wejść do urzędowego budynku musieli zostawić psa przed drzwiami. Pies pozostawiony sam zawsze czeka na właściciela. Zapewne jest zdezorientowany, a interesanci, którzy tłumnie odwiedzają nasz budynek mogą go najzwyczajniej w świecie nie zauważyć. Jest to nie tylko niebezpieczne dla samego czworonoga, ale także dla ludzi, którzy falowo wchodzą i wychodzą głównym wejściem. Może warto wyjść naprzeciw temu problemowi? – pisze do prezydenta Łukasz Litewka.

Radny proponuje wyznaczenie specjalnej strefy dla czworonogów, gdzie bezpiecznie będzie można zostawić swojego pupila. – A może warto pójść jeszcze dalej i wziąć przykład z Gdańska, gdzie nie tylko powstały pod urzędem dwa „psie parkingi”, ale także zniesiono zakaz wejścia z psem do budynku? – zastanawia się Łukasz Litewka i dodaje, że podobne rozwiązanie wprowadzili też burmistrzowie warszawskiego Bemowa i Woli.

Czy podoba Wam się pomysł radnego? Zapraszamy do dyskusji!

18 KOMENTARZE

  1. Jak tak jest w Gdańsku Dulkiewicz z Peło to z pewnością tak jest najlepiej na świecie. A może wyślijcie do Gdańska znowu pieniądze, tym razem zamiast 50 tysięcy jak poprzednio, może ze sto tysięcy w podzięce za świetny pomysł!!! A dlaczego tylko z psem do urzędu, wiele osób trzyma w domu np. boa dusicielie z nimi też można będzie wejść?

    • Jest sukces Zagłębie przegrało ale tylko 1:2 będzie coraz lepiej nie będą już niedługo przegrywać bo sezon się kończy.

  2. Ja pierdole…tych radnych już naprawdę posrało…. Czy na sali jest lekarz ? Proponuję za każdy odjechany pomysł lewatywę w ramach nagrody….na pewno nie zaszkodzi…a może pomóc 🙂

  3. Może czas wypełniać swoje obowiązki wobec mieszkańców.Dbać o budżet, kontrolować bezsensowne wydatki,sprawdzać przetargi itd.

    • Czy wiesz że budowa kompleksu sportowego za 300mln kosztuje każdego pracującego mieszkańca miasta ok 3500 zł, a utrzymanie klubu 200 zł, czy te wydatki na tle braku finansów w szpitalu, dziur w drogach i brudu w mieście mają sens?

  4. A co z kotami? Dobrze byłoby gdyby radni przedstawili mieszkańcom, ile będzie nas kosztowała budowa kompleksu sportowego, jego utrzymanie oraz utrzymanie drużyny piłkarskiej i ciekawą informacją byłoby co innego można by w mieście zrobić za te pieniądze

  5. To jest jawna dyskryminacja kotów!!! Proszę konsekwentnie zawalczyć o prawo przyjścia z kotami i możliwość pozostawienia ich w tym samym pomieszczeniu z psami!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here