Dramatyczny finał miała kłótnia 32-letniego czeladzianina z jego 17-letnim sąsiadem. W trakcie wieczornej awantury, starszy z mężczyzn ugodził młodszego nożem w szyję.
Do awantury doszło wieczorem, przed jednym z bloków mieszkalnych w centrum Czeladzi. Nietrzeźwy 32-latek, wracając do domu, spotkał przed klatką schodową swojego 17-letniego sąsiada w towarzystwie dwóch kolegów. Pomiędzy mężczyznami doszło do kłótni, której podłożem miało być zbyt głośne zachowanie nastolatków.
Rozjuszony 32-latek poszedł do swojego mieszkania, skąd po chwili powrócił z kuchennym nożem w ręce. Nie wdając się w dalszą wymianę zdań, podszedł on do 17-latka i ugodził go nożem w szyję, po czym uciekł. Okaleczony nastolatek trafił do szpitala. Na szczęście w wyniku ataku nie doznał poważniejszych obrażeń.
Wezwani na miejsce czeladzcy policjanci poszukiwali napastnika przez blisko 3 godziny. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany w pobliżu swojego domu. Przy sprawcy mundurowi odnaleźli zakrwawiony nóż. W chwili zatrzymania badanie wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.
O dalszym losie zatrzymanego 32-latka zdecyduje teraz prokurator i sąd. Grozi mu do 5 lat więzienia.



















