Strażnicy miejscy w Dąbrowie Górniczej otrzymają dwa nowoczesne radiowozy. – To pozwoli o wiele sprawniej patrolować ulice naszego miasta – podkreślają.

Już niebawem dąbrowscy strażnicy miejscy będą mieli do dyspozycji dwa nowoczesne radiowozy. – Nowe auta zastąpią dwa inne, wysłużone. Każdy z tych leciwych samochodów ma przejechanych ponad 300 tysięcy kilometrów i permanentnie się psuje, a koszty naprawy są niebotyczne – mówi Radosław Romanek, komendant straży miejskiej w Dąbrowie Górniczej.

Na zakup pojazdów pieniądze przekazało miasto. Na tym jednak nie koniec wsparcia. Radni przyjęli uchwałę, dzięki której popłyną do jednostki kolejne fundusze. Te pozwolą m.in. na wzmocnienie straży miejskiej technicznie oraz osobowo. – Chcemy zatrudnić siedem kolejnych osób. Zanim jednak funkcjonariusze pojawią się na ulicach miasta, muszą przejść specjalne trzymiesięczne szkolenie – dodaje komendant.

W tym roku miasto przekazało również specjalne środki na dodatkowe patrole. Te pilnują bezpieczeństwa w rejonie dąbrowskich jezior. Docelowo przy molo nad Pogorią III pojawi się stacjonarny posterunek straży miejskiej. Funkcjonować ma od czerwca do września, od przyszłego roku. Żeby to wszystko dobrze działało, potrzebni są ludzie, a póki co pracuje 48 strażników. Trwa rekrutacja na wolne miejsca. – W najbliższym czasie ulepszać będziemy strukturę i działania jednostki. Działanie straży miejskiej poprawi się. Będzie to trwało stopniowo, ale skutecznie i z efektami – podkreśla komendant Radosław Romanek.

Przypomnijmy, że niedawno nowe samochody otrzymali również sosnowieccy strażnicy miejscy. Miasto zakupiło cztery ople combo. – Pojazdy posiadają m.in. osobny przedział do przewożenia osób zatrzymanych. Nowe samochody na pewno poprawią komfort pracy naszych strażników miejskich – podkreśla Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.