Władze Będzina przypominają, że sprzątanie po psie jest obowiązkiem właściciela, a niesprzątanie po psie to wstyd.
Polska to kraj „psiarzy”, psów w polskich domach jest coraz więcej. Warto zatem pamiętać, że nasze czworonogi same po sobie nie posprzątają, dlatego sprzątanie po psie jest obowiązkiem właściciela. To wpływa na estetyczny wygląd miasta i zdrowie.
– Sprawmy, aby ulice, skwery, parki i podwórka zachęcały do przebywania na nich, a nie odstraszały, gdyż to nie tylko sprawa kultury osobistej i estetyki, ale również higieny i zdrowia – informują urzędnicy. – Brudne piaskownice i zanieczyszczone psimi odchodami trawniki stanowią istotne zagrożenie dla zdrowia, zwłaszcza dla zdrowia dzieci, gdyż ze względu na niedojrzały układ immunologiczny to właśnie one są szczególnie narażone na zachorowania odzwierzęce i w ten sposób ponoszą konsekwencje niefrasobliwości i braku wyobraźni dorosłych – dodają.
Pozostawione psie odchody mogą być źródłem potencjalnie niebezpiecznych dla zdrowia chorób odzwierzęcych m.in. toksokarozy, bąblowicy, lambliozy, dlatego tak ważne jest przestrzeganie higieny osobistej, a także systematyczne odrobaczaniem psów.
Kary dla właścicieli zwierząt
Obowiązek niezwłocznego usuwania zanieczyszczeń spowodowanych przez zwierzęta w miejscach publicznych między innymi: z chodników, ulic, placów zabaw, skwerów wpisany jest w zakres obowiązków określonych w „Regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Będzina”. Służą do tego zamontowane na terenie miasta kosze wyposażone w odpowiednie zestawy higieniczne, które dają możliwość wygodnego i szybkiego pozbycia się zwierzęcych odchodów.
Pamiętać należy również o tym, że psy w miejscach publicznych muszą być zawsze pod opieką człowieka i wyprowadzane na smyczy, nawet jeśli właściciel zna psychikę swojego podopiecznego i potrafi wymóc na nim bezwzględne posłuszeństwo.
Od 10 kwietnia 2021 roku weszło w życie rozporządzenie, które reguluje wysokość grzywien za wykroczenia, jakie mogą popełnić właściciele zwierząt, przewoźnicy i zarządzający posesjami. Funkcjonariusze będą karać za niezachowanie zwykłej lub nakazanej staranności przy utrzymaniu zwierzęcia.
W praktyce oznacza to, że mandat otrzymają osoby, które spuszczą psa ze smyczy, nawet jeśli będzie on mały, łagodny i przyjaźnie nastawiony. Zwykły spacer z psem może zakończyć się otrzymaniem mandatu w wysokości od 250 do 500 zł. Wystarczy spuścić na chwilę zwierzę ze smyczy lub zapomnieć o założeniu kagańca.
Warto korzystać z miejsc przeznaczonych do wyprowadzania psów. W Będzinie jest kilka stref psiej aktywności, które stanowią bezpieczną i nowoczesną przestrzeń dla czworonogów.




















