We wtorek, 19 grudnia na ulicach Sosnowca i Będzina rozegrały się sceny jak z filmu. Mężczyzna będący pod wpływem środków odurzających uciekał przed karetką i policją.

Około 22:40 oficer dyżurny z sosnowieckiej komendy otrzymał informację, że pracownicy pogotowia ratunkowego jadą karetką za kierującym pod wpływem alkoholu i środków odurzających, któremu wcześniej udzielali pomocy medycznej. Mężczyzna poruszał się pojazdem po całej szerokości jezdni, powodując zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

– Kierujący pojazdem nie stosował się do sygnałów zatrzymania pojazdu. Pościg z Sosnowca przeniósł się na teren Będzina. Funkcjonariuszom sosnowieckiej komendy udało się wyprzedzić ścigany pojazd. Podczas próby zatrzymania, pijany mężczyzna uderzył w radiowóz. Na szczęście funkcjonariusze nie odnieśli żadnych obrażeń – informuje sosnowicka policja.

W związku z faktem, iż kierujący pojazdem według relacji żony, zażył duże ilości środków psychotropowych został odwieziony do szpitala gdzie udzielono mu pomocy.