Będzińscy policjanci zatrzymali 17-letniego mieszkańca Bytomia, który podejrzany jest o dwa rozboje i kradzież telefonu.

Do pierwszego zdarzenia doszło na ulicy Gzichowskiej. Późnym wieczorem 17-latek z założonym na rękę kastetem groził pobiciem 23-latkowi z Dąbrowy Górniczej. Łupem agresora padł telefon komórkowy, zegarek i łańcuszek o łącznej wartości 2 tysięcy złotych.

Kilka dni później sprawca zaatakował 22-latka na jednej z klatek schodowych na osiedlu Syberka. Ukradł mu telefon oraz portfel z pieniędzmi i dokumentami. Dzięki nagraniom z monitoringu policjanci ustalili miejsce pobytu 17-latka. Okazał się on mieszkańcem Bytomia.

Poza wspomnianymi rozbojami 17-latek dopuścił się także kradzieży telefonu na jednym z przystanków autobusowych w Czeladzi. Łączna wartość skradzionych przedmiotów wyniosła około 5 tysięcy złotych. Sprawca usłyszał już zarzuty. Grozi mu do 12 lat więzienia.