Sosnowieccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który pomimo zakazu zbliżania się do ojca, nad którym się znęcał, przyszedł do mieszkania swej ofiary. Aby się do niego dostać, wybił drzwi kilofem. Wcześniej zdewastował auto swojego brata.

Policjanci z Sosnowca prowadzili sprawę dotyczącą znęcania się nad ojcem przez jego 37-letniego syna. Sprawca usłyszał zarzuty, a prokurator nakazał mu opuszczenie zajmowanego wspólnie z ofiarą mieszkania, objął go policyjnym dozorem oraz wydał mu zakaz zbliżania się do ofiary.

Niestety okazało się, że 37-latek nie zamierzał respektować nałożonych na niego zakazów. – Kiedy pojawił się pod domem swej rodziny najpierw wybił szybę i zniszczył lusterko w samochodzie swojego brata. Następnie, ponieważ nie miał kluczy do mieszkania, używając kilofa wybił drzwi, żeby dostać się do jego wnętrza – przekazała Sonia Kepper z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali agresywnego i pobudzonego mężczyznę. Okazało się, że w wydychanym przez niego powietrzu było ponad promil alkoholu. – Po przeprowadzeniu wszystkich czynności sprawcę doprowadzono przed oblicze prokuratora, a następnie do sądu, który zdecydował o zmianie zastosowanego środka zapobiegawczego i wydał postanowienie o aresztowaniu go na 3 miesiące. Grozi mu 5 lat więzienia – dodała rzeczniczka sosnowieckiej komendy.

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

  1. Ideolog LGBT w ramach tolerancji, poszanowania wartości pobił osobę i jest wolny. Zatem czy sąd ma podstawę do aresztu za ten wybryk?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here