Maciek Regulski z Dąbrowy Górniczej wygrał 10. edycję „MasterChef”. Nagroda jest spora. Niekoniecznie chodzi o finanse.

23-latkowi w finałowym odcinku najpierw udało się przejść pierwsze zadania, w których zawodników poproszono o przygotowanie trzech potraw z trzech różnych składników: chorizo, czerwonej papryki i sera owczego.

W wielkim finale, które polegało na przygotowaniu autorskiego trzydaniowego menu degustacyjnego Regulski zaprezentował zupę grzybową, pierś z kaczki oraz gruszkę pod kakaową kruszonką. Ten zestaw zapewnił mu zwycięstwo.

23-latek zdobył tytuł Masterchefa, nagrodę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych, staż w trzygwiazdkowej restauracji znajdującej się w przewodniku Michelin jak również możliwość wydania swojej książki kulinarnej. Ta, zatytułowana „Z różnych stron świata. Książka zwycięzcy programu MasterChef” pojawi się na rynku w środę, 8 grudnia.

CZYTAJ TAKŻE:

Finał 10. edycji „MasterChef”. Dąbrowianin z szansą na zwycięstwo