Sosnowiecki Szpital Miejski może pochwalić się nowym blokiem operacyjnym za ponad 45 mln zł. – To najnowocześniejszy blok operacyjny w regionie – mówi dyrekcja.

Ponad 45 mln zł kosztowała budowa i wyposażenie nowego pawilonu w miejskim szpitalu przy ul. Zegadłowicza w Sosnowcu. W środę, 10 października, oficjalnie otwarto ten trzykondygnacyjny budynek. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to 16 października, zostanie przeprowadzona tu pierwsza planowana operacja.

– To ważny czas dla wszystkich sosnowiczan, mieszkańców Zagłębia. Zarówno mam tutaj na myśli pacjentów jak i personel szpitala. Szpitala, który cały czas jest unowocześniany, i stale podnosi jakość swoich usług, a wszystko to w trosce o pacjentów – powiedział Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Otwarcie bloku operacyjnego w sosnowieckim szpitalu - fot. MZ
Otwarcie bloku operacyjnego w sosnowieckim szpitalu – fot. MZ

Najwyższe standardy medyczne

Pawilon nowego bloku operacyjnego składa się z trzech kondygnacji. Pierwsza, w poziomie przyziemia, stanowi zaplecze techniczne i informatyczne. Na parterze jest oddział intensywnej opieki medycznej i sala audiowizualna, a na pierwszym piętrze – pełnoprofilowy blok operacyjny połączony z istniejącym pięciokondygnacyjnym budynkiem łącznikiem umożliwiającym bezpośrednią komunikację z pawilonem ze wszystkich pięter istniejącego szpitala.

– To inwestycja dzięki której nasz szpital będzie jedną z najważniejszych placówek w województwie śląskim. Blok operacyjny w nowym obiekcie szpitala posiada z sześć sal operacyjnych, dedykowanych dla takich dziedzin medycyny jak: chirurgia, ortopedia, urologia, ginekologia, otolaryngologia. Blok będzie spełniał najwyższe standardy medyczne, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa pacjentów, jak również personelu medycznego – podkreślał Artur Nowak, prezes zarządu Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego.

Otwarcie bloku operacyjnego w sosnowieckim szpitalu - fot. MZ
Otwarcie bloku operacyjnego w sosnowieckim szpitalu – fot. MZ

Operacje na żywo

W nowym bloku operacyjnym pojawiła się specjalna sala audiowizualna. To właśnie w niej, przyszli lekarze mogą oglądać operacje na żywo, jednocześnie słysząc operatorów stojących przy stole.

– Każda sala operacyjna ma odpowiednie wyposażenie sprzętowe, kamery i odpowiednie nagłośnienie konieczne do tego, by operacje odbywające się na bloku operacyjnym, mogły być transmitowane i oglądane właśnie w tej sali audiowizualnej – wyjaśnia prezes sosnowieckiej lecznicy.

Otwarcie bloku operacyjnego w sosnowieckim szpitalu - fot. MZ
Otwarcie bloku operacyjnego w sosnowieckim szpitalu – fot. MZ

Doskonałe wyposażenie

Sale nowego bloku operacyjnego są doskonale wyposażone. Dla pacjentów po operacji przygotowano specjalną salę pooperacyjną, gdzie każdy w spokoju będzie mógł dojść do siebie. – Sala pooperacyjna to cztery stanowiska zaopatrzone w pełny monitoring funkcji życiowych. Na wyposażeniu znajdują się również zakupiony wózek reanimacyjny, respirator i defibrylator – zauważa prezes Nowak.

Otwarcie bloku operacyjnego w sosnowieckim szpitalu - fot. MZ
Otwarcie bloku operacyjnego w sosnowieckim szpitalu – fot. MZ

Problemy kadrowe

Prezes Artur Nowak nie ukrywa, że Sosnowiecki Szpital Miejski ma – podobnie jak wiele innych szpitali w kraju – problemy kadrowe. – Obecna infrastruktura pozwala na znaczne zwiększenie liczby zabiegów. Mamy jednak braki kadrowe. Obecnie brakuje nam lekarzy, zarówno zabiegowych, jak i anestezjologów i pielęgniarek. W tej chwili zatrudniamy ponad 540 pielęgniarek i od ręki zatrudniłbym 100 kolejnych – wyjaśnia.

Tymczasem potrzeby zdrowotne mieszkańców są ogromne. Szpital leczy głównie mieszkańców Sosnowca. Zależnie od oddziału jest to od około 70 do 80 proc. Pozostali pacjenci to głównie mieszkańcy pozostałych miast Zagłębia Dąbrowskiego – Dąbrowy Górniczej, Będzina i Czeladzi, ale też np. Mysłowic, Siemianowic Śląskich i Katowic.

Skomentuj przez Facebook

2 KOMENTARZE

  1. Niestety Chęciński bardzo słabo wspomaga szpitale stąd ten oddział to wyjątek, zresztą zapoczątkowany przez Górskiego, otwierany hucznie przed wyborami, żałosne przypisuje sobie wszystko.

  2. choćby nie wiem jakich szpitali nie pobudowali to jeśli nadal będzie taki niski standard obsługi pacjenta to nic to nie pomoże…sosnowieckie szpital to jakaś patologia. dla czego mimo że porodówka jest taka nowoczesna to Sosnowiczanki nie chcą tam rodzić? a chirurgia to szkoda słów…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here