Resort pracy proponuje, aby minimalne wynagrodzenie wzrosło w od stycznia przyszłego roku do 2220 złotych, a stawki godzinowej do 14,5 zł.

W porównaniu z rokiem obecnym daje to 120 złotych podwyżki. Takie wynagrodzenie stanowiłoby 46,6 proc. prognozowanego w 2019 roku przeciętnego wynagrodzenia – podkreśliło w komunikacie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W przypadku stawki za godzinę podwyżka ma sięgnąć 80 groszy.

W czwartek, 14 czerwca propozycja rządu została przedstawiona Radzie Dialogu Społecznego, która ma 30 dni na negocjacje.

Ile to będzie kosztowało? Według szacunków resortu pracy podniesienie minimalnego wynagrodzenia do kwoty 2220 zł przełoży się na wzrost wydatków budżetu państwa w 2019 roku o ok. 215 mln zł w skali roku.

Resort poinformował, że z danych GUS wynika, że liczba pracowników otrzymujących wynagrodzenie w wysokości płacy minimalnej wynosi ok. 1,5 mln osób, a zarazem 13 proc. ogółu liczby pracowników najemnych w przeliczeniu na pełne etaty.

Skomentuj przez Facebook

7 KOMENTARZE

  1. A kto najwięcej zarobi na podniesieniu płacy minimalnej? Rząd. I to jedyny powód aby ją podnieść a nie troska o obywatela. Jednocześnie ten sam rząd ma w d… prowadzących własną działalność gospodarczą (niezorientowanym podpowiem, wzrost pensji minimalnej ma wpływ na podatki jakie płaci ktos kto ma swoją firmę).

    • Jak Cię nie stać na tak niską płacę dla pracownika najemnego to zamknij tą swoją marną działalność i zatrudnij się sam za tą kwotę.

  2. To aż dziwne, że przez prawie 30 lat z bardzo głodowej pensja wzrosła tylko do głodowej. Obywatel jest potrzebny rządzącym, więc troska będzie. Jakaż to się krzywda dzieje w Polsce dla własnej działalności? Widać po ciągle rosnącej liczbie milionerów; samochodach i kierowcach pokazujących, że mają za dużo pieniędzy; wycieczek po całym świecie; rosnącej marnującej się żywności czy prywatnych osiedlach dla nowobogackich.
    Proponuje pomieszkać samemu za np. 1800 zł na rękę. Opłaty, jedzenie, ubrania, urlop chociaż na kwaterze, oszczędzanie na starość.

  3. Płaca minimalna w Polsce jest śmieszna po prostu. Prywaciarze tylko płakać potrafią jak to im źle , w szczególności ta zaraza konfederacja wyzyskodawców lewiatan. Mordasiewicz i ta cała Bochniarz niech sami spróbują za tę pensję wyżyć. Któryś rząd powinien pogonić to towarzystwo w diabły.

    • Brawo, niech żyją za najniższą krajową niech udowodnią ,że da się za takie pieniądze żyć.Niech nie rozdawają pieniędzy tylko niech zarabiają 1500 netto.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here