13 października odbędą się wybory parlamentarne. Politycy agitują i zachęcają do udziału w wyborach. Wśród nich jest prezydent Sosnowca, który w zamian oferuje tańsze bilety m.in. do Teatru Zagłębia.

Prezydent Arkadiusz Chęciński stara się zmobilizować sosnowiczan do udziału w wyborach parlamentarnych. Dodatkowo stawia przed głosującymi w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego wyzwanie – pobić wynik z wyborów samorządowych, podczas których frekwencja wyniosła 60 procent.

Jeśli to się uda i 13 października do urn uda się więcej niż 61,52 proc. sosnowiczan, Arkadiusz Chęciński, obiecuje, że w jeden z listopadowych weekendów baseny, ślizgawka na Stadionie Zimowym oraz wstęp na przedstawienia w Teatrze Zagłębia będą za pół ceny.

– Nie da się ukryć, że zainspirował mnie Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, który ogłosiła taką akcję w stolicy. Pomyślałem – czemu nie u nas? Sosnowiczanie są wspaniali, a im wyższa frekwencja w wyborach tym większa legitymacja wybranych – mówi prezydent Arkadiusz Chęciński.

Włodarz Sosnowca do akcji zaprosił również pozostałych prezydentów oraz burmistrzów śląskich i zagłębiowskich miast.

Skomentuj przez Facebook

17 KOMENTARZE

  1. Nie politykuj tylko za robotę się bierz za którą ci płacimy! Dla idących na wybory przypominam, że to partyjny kolega Neumanna i Jachiry, popierany przez Pszoniaka.

  2. Panie Chęciński przypominam panu, że w ostatnich wyborach parlamentarnych w Sosnowcu na pańską ukochaną PO NIE głosowało 85% sosnowiczan, więc niech wreszcie do pana dotrze, że mamy w d… pańską partię i pańskie politykowanie! 85% sosnowiczan oczekuje, że będzie pan samorządowcem (za to panu płacimy) a pańskie czasami wręcz niegrzeczne i agresywne ataki polityczne obrażają 85% sosnowiczan którzy nie głosowali na PO!!!

  3. A kto dopłaci za tą drugą połowę ceny biletów? Prezydent? Czy wszyscy mieszkańcy się do tego dorzucą ?

    Następny dobrodziej co z cudzego chce rozdawać ….

  4. Mnie się wydaje, że Włodek „Chłopek w sweterku przywieziony w teczce z Warszawy” rozwiesił zbyt dużo plakatów i billboardów. Czasem boję się otworzyć lodówkę, bo wyskoczy. Jachirowcy boją się zwycięstwa
    lewicy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here