Na ulice Czeladzi wyruszyły patrole straży miejskiej, które będą czuwać nad przestrzeganiem ograniczeń w przemieszczaniu się wprowadzonych przez rząd.

Od kilku dni strażnicy miejscy w Czeladzi ostrzegają mieszkańców najstarszego miasta w Zagłębiu Dąbrowskim przed koronawirusem i zachęcają ich do pozostania w swoich domach.

Teraz na ulice wyruszyły patrole, które mają czuwać nad przestrzeganiem ograniczeń w przemieszczaniu się wprowadzonych przez rząd. Strażnicy pojawią się głównie w miejscach, gdzie istnieje największe ryzyko wystąpienia skupisk ludzi. Będą to m.in. parki, place zabaw czy siłownie na świeżym powietrzu.

– Wszystkim przestrzegającym zasad w tym trudnym czasie dziękujemy i prosimy o jeszcze trochę wytrwałości – podkreślają urzędnicy.

Przypomnijmy, że od 25 marca obowiązują nowe zasady dotyczące możliwości wychodzenia z domów, dla wszystkich mieszkańców naszego kraju.

Do 11 kwietnia włącznie nie będzie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi i zawodowymi. Obostrzenie nie dotyczy więc: dojazdu do pracy, wolontariatu czy załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego. Przemieszczać się będzie można jedynie w grupie do dwóch osób. Obostrzenie to nie dotyczy rodzin. Z kolei w komunikacji miejskiej, tylko połowa miejsc siedzących może być zajęta.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE:

Koronawirus w Czeladzi. Miasto rezygnuje z dekoracji wielkanocnych

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

  1. Jeżeli dodatkowe to czy nastąpiło cudowne rozmnożenie strażników w Czeladzi? Jeżeli nie nastąpiło to przecież zwykły pić pijarowy.

    • Zamiast siedzieć w domu, jak premier nakazał, te terminatory i robocopy będą łazić, roznosić wirusa, ale co najgorsze, będą denerwować ludzi. Cóż za mikrocefal lub szaleniec to wymyślił?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here