Jakub Bednaruk od nowego sezonu będzie trenerem siatkarzy MKS-u Będzin. 42-letni szkoleniowiec, który ostatnio pracował w Chemiku Bydgoszcz, podpisał dwuletni kontrakt. – Nie boję się wyzwań. Wiemy, gdzie jesteśmy, co mamy i gdzie chcemy być – podkreślił trener.

Zespół z Będzina na ostatnim miejscu ukończył obecny sezon, w którym wygrał zaledwie dwa z 24 ligowych spotkań. W związku z tym jeszcze przed jego zakończeniem posadę stracił Gido Vermeulen, a jego obowiązki przejął dotychczasowy asystent Emil Siewiorek. W kolejnych dwóch sezonach schedę nad drużyną przejmie Jakub Bednaruk, który przez dwa ostatnie lata prowadził Chemika Bydgoszcz.

Pierwsza oferta odrzucona

Jak przyznał szkoleniowiec – w rozmowie z oficjalną stroną klubu – nie od razu przystał na propozycję MKS-u. – Prawdę mówiąc, odmówiłem, kiedy pojawiła się pierwsza oferta, bo progresu nie widziałem. Przekonała mnie dopiero godzinna rozmowa podczas spotkania z prezesem. Dokładnie ustaliliśmy, gdzie jesteśmy, co mamy i gdzie chcemy być. Nie boję się wyzwań. Budżet wcale się nie zwiększy w porównaniu do poprzednich lat, ale postanowiliśmy trochę inaczej te pieniądze rozdysponować. Ponadto chcemy, aby ten klub stał się bardziej „kolorowy” i rozpoznawalny. Wszystkie te czynniki wpłynęły na moją decyzję. Będzie się działo, zobaczycie! – zapewnia Jakub Bednaruk.

Jakub Bednaruk trenerem MKS-u Będzin – fot. Wojtek Borkowski/FOTOBORKOWSCY
Jakub Bednaruk trenerem MKS-u Będzin – fot. Wojtek Borkowski/FOTOBORKOWSCY

Rozmowy o transferach

Jak dodał, od jakiegoś czasu prowadził już rozmowy z prezesem Michałem Kocyłowskim na temat składu na kolejny sezon i podsyłał mu swoje propozycje. – Prezes oczywiście marudzi, że za drogo, bo od tego są prezesi, a na końcu szukamy rozwiązań. Jestem bardzo zadowolony z naszego pierwszego transferu. TJ Sanders to świetny zawodnik, lider i po prostu kawał rozgrywacza. Do niego dobieramy skrzydła. Jesteśmy bardzo blisko zamknięcia całego składu, ale nie spieszymy się, bo każda decyzja musi być przemyślana i przedyskutowana – przyznał trener.

Jakie oczekiwania?

Kontrakt Jakuba Bednaruka z zagłębiowskim klubem będzie obowiązywać do 2021 roku. Czego oczekuje nowy trener od zawodników i kibiców? – Zawodnicy muszą wiedzieć, że przychodzą do profesjonalnie poukładanego klubu, a ja będę oczekiwał pełnego oddania i zaangażowania. Kibice zobaczą to zaangażowanie i wiem, że będą nas wspierać. Nie mam zamiaru tu się podlizywać, ale zaimponowali mi kilka tygodni temu, kiedy przyjechałem tu na mecz z Chemikiem Bydgoszcz. Drużyna wygrała jeden mecz i nie miała szans na poprawę lokaty. W spotkaniu z nami przegrywała, a doping nie ustawał. Taka postawa bardzo mi się podobała – powiedział.

Jakub Bednaruk trenerem MKS-u Będzin – fot. Wojtek Borkowski/FOTOBORKOWSCY
Jakub Bednaruk trenerem MKS-u Będzin – fot. Wojtek Borkowski/FOTOBORKOWSCY

Trwają rozmowy z zawodnikami

Działacze MKS-u dokonali już pierwszego transferu. Do drużyny dołączył kanadyjski rozgrywający TJ Sanders, który wrócił do Będzina po kilku latach przerwy. Ponadto w zespole pozostaną Rafał Faryna i Michał Potera. Nieoficjalnie mówi się, że do MKS-u Będzin dołączą kolejni nowi gracze – m.in. Rafał Sobański (GKS Katowice) i Dawid Gunia (Jastrzębski Węgiel).

Skomentuj przez Facebook

2 KOMENTARZE

  1. Jak za drogo to się wycofajcie. Dajcie na piłkę 1/10 tej kwoty którą przeznaczacie na siatkówkę a tam nie będą marudzić. I tak jest samo dno cały czas.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here