Będzińscy policjanci wspólnie z przedstawicielami Państwowej Inspekcji Sanitarnej zlikwidowali kolejny punkt sprzedaży dopalaczy, który działał w centrum miasta.
Będzińscy stróże prawa, wspólnie z przedstawicielem Państwowej Inspekcji Sanitarnej, zlikwidowali działający w centrum miasta sklep z dopalaczami. Jak się okazało, kilka metrów od lokalu, w którym handlowano niebezpiecznymi substancjami miała miejsce interwencja pogotowia ratunkowego.
Ratownicy udzielali pomocy 32-letniemu mieszkańcowi Będzina, zatrutemu niewiadomego pochodzenia substancją. Najprawdopodobniej mężczyzna nabył dopalacze w pobliskim sklepie i zażył je chwilę później na ulicy.
Policjanci postanowili działać natychmiast. Po wyważeniu drzwi dostali się do wnętrza lokalu, w którym zastali 21-letniego chorzowianina. Szybka akcja kryminalnych, przy wsparciu przedstawiciela Państwowej Inspekcji Sanitarnej, pozwoliła zlikwidować kolejny punkt sprzedaży niebezpiecznych substancji, w którym najprawdopodobniej zaopatrywał się mężczyzna.
W ręce policjantów wpadło ponad 140 opakowań różnego rodzaju dopalaczy, które poddane zostaną teraz dokładnym badaniom.



















