Uczniowie powrócą do szkół za półtora miesiąca, tymczasem obecnie do czeladzkich placówek oświatowych „uczęszczają” ekipy remontowe. Na najważniejsze remonty i naprawy w szkołach miasto przeznaczyło ponad milion złotych.
Ponad milion złotych, przeznaczono w tym roku w Czeladzi na remonty tamtejszych szkół. Największe inwestycje realizowane są w Szkole Podstawowej nr5, gdzie oprócz remontowanego basenu odnawiane są także sale, w których uczyć się będą najmłodsi uczniowie.
– Łączny koszt wszystkich prac remontowych w tej szkole wyniesie około 700 tys. zł. Remontu doczekały się też korytarze i salka gimnastyczna w budynku dla najmłodszych klas Szkoły Podstawowej nr7, ale prace remontowe obejmą także niektóre pomieszczenia w dużym budynku. Wreszcie wyremontowana będzie także kuchnia w Szkole Podstawowej nr2, która nie będzie już odbiegać wyglądem od odnowionej w ubiegłym roku stołówki – informuje Zbigniew Szaleniec, burmistrz Czeladzi.
W końcu mają się także skończyć kłopoty z dachem w Szkole Podstawowej nr1, ponieważ już na początku – za kwotę 83 tys. zł. zakończono drugi etap wymiany pokrycia dachowego. W ubiegłym roku wymieniono pokrycie na budynku głównym szkoły, a w tym blacha trapezowa pojawiła się też na budynku sali gimnastycznej.
– W tej szkole odnowione zostaną również sale lekcyjne, powstanie nowa pracownia komputerowa. Natomiast w SP4, która walczy o swój byt, jeszcze w trakcie roku szkolnego przygotowano sale lekcyjne wraz z nowiutkim wyposażeniem dla uczniów pierwszych klasy. Szkoda, że jest ich póki co tylko 11, co ciągle stawia znak zapytania nad przyszłością tej szkoły. Z kolei w Szkole Podstawowej nr3 wymalowane zostały szkolne korytarze – podsumowuje burmistrz.




















