[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="9"]

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego z Dąbrowy Górniczej mieli „dobry” dzień. W dwie godziny zatrzymali dwóch sprawców kolizji.

Pierwszy z nich, 37-latek wpadł na ulicy Łącznej. Funkcjonariusze zauważyli, że sposób jazdy mężczyzny wskazuje na bycie nietrzeźwym. Przypuszczenia policjantów kierowca potwierdził, gdy uderzył w zaparkowany samochód.

37-latek zignorował polecenia funkcjonariuszy, którzy chcieli przeprowadzić kontrole i zaczął uciekać. Ostatecznie policjantom udało się go zatrzymać. Kierowca miał blisko 3 promile alkoholu we krwi. Ponadto jego pojazd nie miał badań technicznych, OC, a dowód rejestracyjny został zatrzymany przez policję już wcześniej.

Kolejna sytuacja miała miejsce na tej samej ulicy. Tym razem osobowy volkswagen uderzył w zaparkowanego peugeota. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci szybko ustalili jego adres zamieszkania. Gdy pojawili się na miejscu 53-letni kierowca, który spowodował wypadek przyznał się do winy.

Dodatkowo po badaniu alkomatem okazało się, że ma ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Obaj kierowcy noc spędzili w policyjnym areszcie i nie unikną odpowiedzialności. 37-latkowi grozi do pięciu lat więzienia. 53-latek może w nim spędzić do dwóch lat.

[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="9"]