Strażacy z Dąbrowy Górniczej uczestniczyli w akcji ratunkowej, po tym jak mężczyzna jeżdżący na łyżwach po zamarzniętym lodzie na tafli jeziora Pogoria III wpadł do wody.

Do zdarzenia doszło w środę, 3 marca. Jak wynika z relacji świadków, 61-letni mężczyzna wszedł na lód, aby pojeździć na łyżwach. Niestety, w pewnym momencie lód załamał się, a mężczyzna wpadł do lodowatej wody. Obserwujący z brzegu sytuację świadkowie niezwłocznie wezwali na pomoc służby.

Szybka akcja i pomoc dąbrowskich strażaków sprawiła, że niebezpieczna sytuacja miała szczęśliwy finał. Mężczyzna został wyciągnięty na brzeg, a następnie przekazany w ręce medyków. Pomimo wychłodzenia, jego życiu nic nie zagraża.

Służby po raz kolejny apelują o zachowaniem ostrożności. – Wchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne zawsze wiąże się z ryzykiem. Czyjaś obecność na lodzie nie może zagwarantować bezpieczeństwa innym osobom. Grubość i wytrzymałość tafli jest zmienna i zależy nie tylko od warunków atmosferycznych, ale także od specyfiki samego zbiornika, jego linii brzegowej, głębokości, dopływów czy budowli wodnych. Bez odpowiedniej wiedzy i sprzętu poruszanie się po tafli lodu jest śmiertelnie niebezpieczne! – podkreślają policjanci.