[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="9"]

Kończy się długi weekend, trwa natomiast czas powrotu do domów. Na naszych drogach robi się tłoczno i niebezpiecznie. Policja apeluje o ostrożność.

Kończy się długi weekend majowy. Podobnie jak w latach ubiegłych nad bezpieczeństwem na drogach czuwają policjanci ruchu drogowego.

W niedzielę, 6 maja największe natężenie ruchu spodziewane jest w godzinach popołudniowych i wieczornych. Dlatego też funkcjonariusze apelują, aby nie odkładać podróży powrotnej na ostatnią chwilę, apelują także o ostrożność.

– Apelujemy do kierujących o rozwagę. Jedźmy ostrożnie, przestrzegając przepisów, z prędkością dostosowaną do warunków panujących na drodze. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od samych kierowców – od ich rozwagi, umiejętności przewidywania zagrożeń i szacunku dla innych kierowców – apeluje policja.

W czasie połowy tegorocznej majówki, czyli od piątku do czwartku na polskich drogach doszło do ponad 550 wypadków, w których zginęło 51 osób, a ponad 700 zostało rannych. W tym czasie policja zatrzymała także ponad 2,5 tysiąca nietrzeźwych kierowców.

[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="9"]