Koniec sporu o nazwę metropolii. Sosnowieccy radni na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej potwierdzili, że chcą wejść do metropolii.

Tematem piątkowej sesji była dyskusja dotycząca tworzonej w naszym województwie metropolii.

W najbliższy poniedziałek radni z Katowic mają głosować nad uchwałą ws. złożenia wniosku o utworzenie związku metropolitalnego w województwie śląskim. W projekcie uchwały pojawiła się nazwa Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia „Silesia” (w skrócie „Metropolia Silesia” lub GZM Silesia).

Nazwa ta nie spodobała się jednak miastom Zagłębia Dąbrowskiego. Największy sprzeciw wyrazili radni z Sosnowca, a prezydent Arkadiusz Chęciński wprost zażądał usunięcia słowa „Silesia”.

– Taki zapis sugeruje stosowanie nazwy „Silesia”. To złamanie wspólnych ustaleń w tej sprawie – mówił nam prezydent Chęciński. – Dla mnie dżentelmeńskie ustalenia są ważniejsze niż papier i mam nadzieję, że projekt tej uchwały to tylko małe nieporozumienie – dodał.

Stanowisko Sosnowca poparł nawet wojewoda śląski, który również uznał, że zapis „Silesia” jest dość niefortunny.

Sesja na temat nazwy metropolii - fot. MZ
Sesja na temat nazwy metropolii – fot. MZ

W odpowiedzi na protesty ze strony władz Sosnowca, prezydent Katowic Marcin Krupa zapowiedział autopoprawkę.

– Jeśli ceną tej dobrej współpracy jest usunięcie słowa „Silesia” z nazwy metropolii, to informuję, że planuję złożyć autopoprawkę do projektu uchwały, by nazwa powstającej metropolii brzmiała „Gónośląsko-Zagłębiowska Metropoli”. Co więcej, osobiście będę lobbował, by jedna z komórek powstającej metropolii została ulokowana w Zagłębiu – podkreślił w oświadczeniu.

Krupa podał, że nazwa zawarta w przedstawionym przez miasto Katowice projekcie uchwały była wynikiem licznych rozmów i konsultacji – m.in. z naukowcami z Uniwersytetu Śląskiego zaangażowanymi w opracowanie wniosku metropolitalnego oraz specjalistami od marketingu, którzy podkreślali, że chcąc zaznaczyć swoją obecność na rynku europejskim, powinniśmy mieć prostą, krótką nazwę. Dodał też, że w całym procesie powoływania metropolii sama nazwa ma „trzeciorzędne znaczenie”.

Sesja na temat nazwy metropolii - fot. MZ
Sesja na temat nazwy metropolii – fot. MZ

To samo potwierdził na nadzwyczajne sesji Rady Miasta w Sosnowcu, która odbyła się w piątek rano.

– W sprawie metropolii musieliśmy działać szybko. Rzeczywiście ustaliliśmy, że nazwa musi uwzględniać obszary i tradycje wszystkich gmin wchodzących w skład metropolii. Skorzystaliśmy z określenia Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. W czasie dyskusji padło jednak, że byłoby dobrze dodać wyróżnić „Silesia” – tłumaczył sosnowieckim radnym.

Prezydent Katowic stwierdził, że Silesia w nazwie metropolii miała być wyróżnikiem w cudzysłowie. – To był dobry pomysł z punktu widzenia marketingowego. Uznałem, że chyba to nie jest żaden problem. Zabrakło jednak czasu na konsultacje z prezydentami z Zagłębia. Nie czułem, że to może być osią niezgody. Rozumiem, że kwestia tego członu jest pewnym problemem, dlatego wprowadzę poprawkę do projektu uchwały. W nazwie nie będzie żadnych dopisków – zadeklarował Marcin Krupa.

– Dla nas Gónośląsko-Zagłębiowska Metropolia to jedyna nazwa. Dla regionu zagłębiowskiego bardzo ważna jest nasza identyfikacja. Tak samo, jak dla regionu śląskiego – powiedział prezydent Chęciński. – To nazwa, która łączy, a nie dzieli – dodał.

Sesja na temat nazwy metropolii - fot. MZ
Sesja na temat nazwy metropolii – fot. MZ

W piątkowej dyskusji wzięła także udział prezydent Zabrza i szefowa Górnośląskiego Związku Metropolitalnego Małgorzata Mańka-Szulik.

Ostatecznie wszyscy doszli do porozumienia, a radni Sosnowca podjęli nową uchwałę w sprawie woli wejścia do metropolii.

– Cieszę się, że sosnowieccy radni jednogłośnie pozytywnie wypowiedzieli się o naszych staraniach ujęcia silnej pozycji Zagłębia w metropolii i jednocześnie, że wszyscy poparli uchwałę o wejściu Sosnowca do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Już teraz zabieramy się do pracy – skomentował prezydent Sosnowca

Sesja na temat nazwy metropolii - fot. MZ
Sesja na temat nazwy metropolii – fot. MZ

Na koniec Arkadiusz Chęciński obdarował zaproszonych gości m.in. dżemem Sosnowoc. Z kolei od prezydenta Krupy otrzymał koszulkę piłkarskiego GKS-u Katowice.

Więcej szczegółów i komentarzy wkrótce.

Skomentuj przez Facebook

13 KOMENTARZE

  1. Wzruszyliśmy się do łez. To nieprawdopodobny kolejny wielki sukces Pana Prezydenta. Niegodziwcy co tylko narzekać potraficie – parzcie i uczcie się jak się robi karierę!
    Brawo Panie Arkadiuszu, tak trzymać i do przodu. Gratulujemy Panu oraz każdemu z tych około dwustu mieszkańców miasta, którzy wzięli udział w konsulatacjach na ten temat.
    Chyba nikt z nas nie przypuszczał że tak bardzo liczy się ze zdaniem Pana Arka, Prezydent Wielkich Katowic który podobno zawsze lekceważył Sosnowiec. Wystarczyło tylko tupnąć i od razu rura im zmiękła!
    Jeszcze raz GRATULUJEMY i ŻYCZYMY DALSZYCH SUKCESÓW – nawet jak to wszystko to tylko piarowa ustawka.

  2. W zasadzie to metropolia istnieje już od wielu lat i zatrudnia krewnych i znajomych królika. Jedynym ich sukcesem było zorganizowanie Nocy Teatrów i wydanie kalendarzy. Drugim tego typu miejscem do pierdzenia w stołki dla byłych prezydentów jest KZK GOP, który raczy pasażerów coraz to nowszymi genialnymi pomysłami, jak śkup czy likwidacja papierowych biletów od lipca. Więc jeśli ktoś liczy na to, że po powołaniu przez prezydenta metropolii, w Przemszy, Rawie i Brynicy nagle zacznie płynąć złoto, to się grubo przeliczy. Nadal będzie to samo g…, tylko w ładnym, błyszczącym sreberku i tak nieco bardziej oficjalnie. Mądrzy włodarze z Jaworzna, którzy od tego g… trzymają się jak najdalej.

    • Przyznam, że również jestem nastawiony sceptycznie. Tych miast w metropolii jest zbyt wiele by się dogadać. To trochę jak w Unii Europejskiej, każde państwo ma własne interesy i trudno osiągnąć jakiś kompromis.
      Katowice myślą, że dzięki metropolii podporządkują sobie okoliczne miasta i będą z nich wysysać to co dobre, a co niepotrzebne odsyłać na peryferia. Chcą silnego centrum w którym takie miasta jak Sosnowiec będą tylko satelitą.

      Metropolia ma się zająć komunikacją. Od samego początku wprowadzenia karty ŚKUP pasażerowie narzekają, że to się nie sprawdza, ale nikt tego nie słucha. Dalej w KZK GOP brną w ten ślepy zaułek, teraz zapewne się to nie zmieni.
      Faktycznie Jaworzno mądrzejsze, ocaliło swoją niezależność, teraz mieszkańcy tego miasta wiedzą, że ich przyszłość zależy tylko od nich samych, a nie od decyzji podejmowanych przez jakąś bliżej nieokreśloną grupę jegomości, którzy debatować będą np. o komunikacji miejskiej, a nigdy z niej nie korzystali.
      Śląskie miasta będą się wspierać nawzajem, już przecież mają DTŚ, a Zagłębie będzie miało pod górkę, bo jest nas mniej i zawsze nas przegłosują.

  3. Czy to nie było tak, że ukradł temat posłowi Warwasowi, który napisał dwie interpelacje najpierw, a teraz Chęciński się lansuje. Wstyd.

  4. Nareszcie sosnowiec , stanie się dzielnicą ,gdzie stolica metropolii Katowice ,będzie mądrze wydawała pieniądze na rozwöj poszczegôlnych dzielnic takich jak sosnowiec czy zawiercie. Ograniczy tez rozbuchaną biurokracje czy nepotyzm.w zaniedbanych dzielnicach przyszłej metrpolii.Šlązacy potrafią dobrze gospodarować i dobrze że głôwne urzędy będą miały swoje siedziby w Katowicach.Jest to szansa dla całej metropolii.

  5. Nowy Śląsk jest białą plamą dla Chęcińskiego i całej watahy osiedeleńców z kieleckiego zadupia. Proponuję otrzeźwienie i odlot w rodzinne strony. Na koniec mały szantaż , albo rondo Gierka zmieni nazwę na Rondo Franza Schöna, albo będzie doniesienie do prokuratury o nie wykonaniu Ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania
    komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli,
    obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here