Czeladź otrzymała już pierwszy z pięciu rowerów elektrycznych, które Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia kupiła dla swoich członków. Jednoślad ma służyć burmistrzowi miasta.

W ubiegłym tygodniu Marcin Dworak, oficer rowerowy Górnośląsko-Zagłębiowksiej Metropolii przekazał pierwszy z pięciu rowerów. – Chcemy promować zrównoważoną mobilność miejską i pokazywać, że rower to świetny środek transportu do odbywania również podróży służbowych. Zmiany zaczynamy od siebie – mówi Karolina Wadowska, członek zarządu GZM.

Burmistrz Czeladzi na rowerze elektrycznym – fot. UM Czeladź
Burmistrz Czeladzi na rowerze elektrycznym – fot. UM Czeladź

Na podarowanym przez metropolię rowerze ma się poruszać sam burmistrz. – Nie mam innego wyjścia i od dzisiaj, już nie tylko pieszo czy samochodem, ale także na rowerze, będę wykonywał inspekcję naszych inwestycji, a także sprawdzał, co jest jeszcze do remontu w naszym mieście. Dlatego proszę się nie zdziwić, że podobnie jak to od dawna bywa już na zachodzie, zobaczycie mnie gdzieś na mieście w garniturze i pod krawatem na rowerze – uśmiecha się Zbigniew Szaleniec.

Burmistrz Czeladzi na rowerze elektrycznym – fot. UM Czeladź
Burmistrz Czeladzi na rowerze elektrycznym – fot. UM Czeladź

Rowery do urzędników i służb mundurowych trafią do wszystkich miast i gmin wchodzących w skład GZM. Najwięcej pojazdów trafi do Katowic (11 sztuk) oraz Bytomia, Gliwic, Zabrza i Sosnowca (po 10 sztuk). 9 otrzyma Dąbrowa Górnicza, a 8 Będzin. Po 5 rowerów dostanie Czeladź i Sławków, 3 jednoślady powędrują do Siewierza. Wojkowice i Mierzęcice otrzymają po 2 elektryki.

Kupione przez metropolię rowery posiadają wspomaganie elektryczne, które pozwoli na jednym ładowaniu przejechać ok. 60 km. Wyposażone są również w pojemne sakwy. Łączna wartość wszystkich 230 rowerów to ponad 2,2 mln złotych.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE:

Rowerowa rewolucja w Czeladzi. Ruszyła wielka budowa

Skomentuj przez Facebook

7 KOMENTARZE

  1. Spadnie deszcze, spadną liście, spadnie śnieg….i wtedy niech odważny pokaże jak się na rowerze śmiga…
    Chyba że Czeladź chce przejąć tytuł polskiego Miami od Wrocławia ;P

  2. Za co ci ludzie biorą pieniądze? Przecież to skandaliczne piarowe pomysły nic nie wnoszące do poprawy funkcjonowania społeczności lokalnej. Wstyd.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here