Sosnowieccy policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Będzina – w wieku 37 i 20 lat – którzy przewozili przedmioty i paliwo pochodzące z kradzieży.

Policjanci poruszając się w nocy nieoznakowanym radiowozem sprawdzali okolice budowy trasy DK94, na terenie której zdarzały się wcześniej kradzieże.

W pewnym momencie zauważyli pojazd wyjeżdżający z impetem z tamtej okolicy i wjeżdżający na główną arterię dzielnicy Zagórze. Na widok jadącego za nimi samochodu mężczyźni próbowali zjechać na trasę S1, jednak zostali zatrzymani – przekazała Sonia Kepper z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Okazało się, że obaj są doskonale znani stróżom prawa. W przeszłości byli wielokrotnie karani za różne przestępstwa, w tym również za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu.

– W ich samochodzie policjanci znaleźli pojemniki z paliwem, narzędzia i inne przedmioty, których pochodzenia nie byli w stanie logicznie wytłumaczyć. Już chwilę później okazało się, że zostały skradzione z dostawczego samochodu zaparkowanego właśnie w rejonie budowy trasy DK94 – wyjaśnia Sonia Kepper.

Obaj zatrzymani są mieszkańcami Będzina. – Mężczyźni odpowiedzą za kradzież, a górna granica grożącego im wyroku została podniesiona z uwagi na jej dokonanie w warunkach recydywy. Grozi im nawet 7,5 roku więzienia – dodaje rzeczniczka sosnowieckiej komendy.